 |
|
Dzisiejszy dzień śmiało mogę zaliczyć do dni pod tytułem '' Wspomnienia ranią.'' / bellolina
|
|
 |
|
Wspomnienia wracają bardzo często, perfidnie niszcząc człowieka. / bellolina
|
|
 |
|
Nie tłumaczy Cię Twój typ 'flirciarza' bo sorry bardzo, ale dla Ciebie nie zmienię się w zwykłą dziwkę na zawołanie. / bellolina
|
|
 |
|
I pierdolę to,że przez Ciebie nie jem bo nic mi się nie stanie jak zrzucę parę kilogramów. Pierdolę to, że nie śpię bo dużo miałam nieprzespanych nocy. I nawet pierdolę to, że przez Ciebie płaczę bo robię to nie pierwszy raz. Na wszystko to mogę mieć wyjebane,ale nie ogarnę tego,że przez Twoją osobą nie spełnię swoich marzeń bo aby je spełnić muszę się uczyć,a jakoś na to nie bardzo mam pozwolenie w moich myślach. / bellolina
|
|
 |
|
Nie umiem o Tobie nie myśleć chodź tak bardzo tego chcę. / bellolina
|
|
 |
|
podejdź i przytulając do siebie, daj mi choć jeden powód bym została, tu przy Tobie, gdzieś obok Twego serca. | endoftime.
|
|
 |
|
jego paznokcie wbite w jej delikatną skórę, kiedy krzyczał, że nie potrafi już tak żyć, grożąc, że jeśli odejdzie i zostawi go samego, kulka wystrzelona w łeb będzie dla niego jedyną frajdą. krztusiła się łzami, czując przerażający ból, który nie był spowodowany jedynie przez to, że przyciskał ją tak cholernie mocno do ściany budynku lecz, przez trud nad złapaniem oddechu. nie wiedziała co ma powiedzieć, co jeszcze wyjaśnić, przecież nie chciała go stracić, bo jednak znaczył dla niej tak wiele, ale nie chciała również żeby przez nią, za każdym razem sprawy załatwiał wódką bądź pięściami wbitymi w ścianę, nie chciała ranić go po raz kolejny i patrzeć na to jak spada coraz niżej na dno, jak jego życie traci sens. | endoftime.
|
|
 |
|
chociaż nawet jeśli jesteśmy kochani przez tak wiele osób, to tak na prawdę przez życie idziemy sami, to my podejmujemy wszystkie te łatwe ale i te trudne decyzje, to od nas zależy to jak potoczy się dalej nasze życie, to jak długo będzie trwało i miało jakikolwiek sens. | endoftime.
|
|
 |
|
wiedział, że dla niej jest jak tlen, że może ją tak cholernie zranić nawet jednym słowem. wykorzystał to tamtego wieczoru, gdy żegnał się na zawsze, delikatnie całując ją w usta szeptał, że dla niego była całym światem, że kochał, uświadamiając przy tym fakt, że to uczucie łączące ich serca, już po prostu zostało przerwane. | endoftime.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest gdy na prawdę na niczym już Ci nie zależy? niby żyjesz, bo żyjesz. ale w środku Ciebie jest totalna pustka, funkcjonujesz, bo musisz - takie życie. tak na prawdę tylko leżysz i nie masz wokoło tych, którzy Cię pozbierają. / nieczaskajmifurtkom
|
|
 |
|
do teraz żałuję, że nie było mnie wtedy tam, przy nim, gdy chciał zobaczyć mnie po raz ostatni, byłam gdzieś kilkaset kilometrów od niego. złapanie oddechu w tych momentach było dla mnie cholerną trudnością, wyczynem godnym bólu, płakałam, z telefonem w dłoni oczekując, aż zadzwonią i krzykną, że jednak oddycha, że będzie dalej żył, że wszystko wraca do normy a gdy wrócę do domu, zobaczę się z nim i rzucając mu się na ramiona, przytuli mnie do siebie tak silnie, jak zawsze.| endoftime.
|
|
|
|