 |
|
na pewno znasz takie noce ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
 |
|
zabrać cię na spacer długi, żeby iść i nic nie mówić, tylko czuć, że jesteś obok
|
|
 |
|
kochasz to jesteś, nie to nara piątka
|
|
 |
|
idę na balkon, w ręku szlug, telefon w drugiej, i napisałbym do ciebie, ale jakoś brakuje słów, zadzwoniłbym do ciebie, ale wiem, że tego nie chcesz, wybełkotał, że cię kocham, tu jest źle i serio tęsknię
|
|
 |
|
przestałem radzić sobie z życiem i zacząłem chlać co weekend i umierać
|
|
 |
|
[2]
Uwierz mi, niedługo sam to wszystko zobaczysz i przyznasz mi racje. Za jakiś czas każdy Twój dzień będzie się zaczynał uśmiechem, pierwszą myślą będzie, że to kolejny wspaniały dzień, w której nie zawita ani jedna łza. A jeśli wciąż będziesz chciał będę obok, będę robić z siebie debilkę i wywoływać więcej uśmiechu na Twojej mordce, będę pisać głupotki żebyś się ze mnie śmiał i zastanawiał z kim się zadajesz. Będę tak po prostu, bezinteresownie. / podobnodziwka – z dedykacją.
|
|
 |
|
[1] Uśmiechnij się tak po prostu, bez powodu. Znajdź sens w tym pojebanym świecie. Wyjdź na spacer ze słuchawkami i ukochaną muzyką. Żyj tak jak tego chcesz, rób to na co masz ochotę, śmiej się z byle czego i nie dopuszczaj łez do oczu. Całe życie przed Tobą, szczęście, miłość i spełnione marzenia. Musisz tylko przetrwać te złe chwile, znaleźć w sobie siłę i pokonać każdą przeszkodę która stanie na Twojej drodze do szczęścia. Jeśli to wytrwasz staniesz się silniejszy, każda kolejna przeszkoda będzie błahostką a szczęście przyjdzie do Ciebie 2 razy większe od bólu i smutku, których się pozbędziesz. Twoje oczy nie będą wypełnione bólem. Wypełni jest iskierka szczęścia, której teraz Ci brakuje, a Twoje serce będzie przepełnione miłością.
|
|
 |
|
Nawet sobie nie wyobrażasz jak bardzo moje oczy są przesiąknięte bólem. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
nie pisz mi smsów, że ci tęskno i smutno, bo mam w chuju to wszystko i odpalam dziś z wódką
|
|
 |
|
wiesz dla czego daje radę? bo tylko na siebie liczę
|
|
 |
|
wszystko nie tak, coraz większe bagno
|
|
|
|