 |
|
Szłam ulicą ze słuchawkami w uszach, mijali mnie ludzie. Nikt nie wiedział, że umieram.
|
|
 |
|
są takie banalne czasowniki, które tak cholernie dużo znaczą
|
|
 |
|
przyznam szczerze, że łatwiej było pisać o tej nieszczęśliwej miłości.
|
|
 |
|
Uwielbiam ciszę, choć czasem się jej boję. Uwielbiam ciszę, choć czasem chcę ją udusić.
|
|
 |
|
I powiedziałabym Ci spierdalaj, ale ty kurwo nawet biegać nie umiesz! [A.M]
|
|
 |
|
Lata ma policzone, krok chwiejny, oddech szybki.
|
|
 |
|
Teraz patrzycie jak coraz bardziej mnie nie ma.
|
|
 |
|
Szukam spokoju, by zagłuszyć nadwrażliwość w sercu.
|
|
 |
|
kocham Cię part 5413619856149
|
|
 |
|
szkoda tylko, że tak łatwo można zaniedbać kilka lat wspaniałej przyjaźni
|
|
 |
|
- wiesz jak jest odpoczywać po niemiecku? -jak? - ruhen. -świetnie! to teraz będziemy się ruhen non stop. w sumie zaraz też trzeba ruhen.
|
|
 |
|
Kiedy ci na kimś zależy, chcesz, by został przy tobie. Ale czasami musisz pozwolić im odejść, żeby pokazać, jak bardzo.
/plotrkara
|
|
|
|