 |
|
matka będzie nas kochać nawet, gdy odtrąci ojciec, jestem jedna z nielicznych, która dobrze żyła z obojgiem.
|
|
 |
|
z wiekiem smakujesz lepiej, a ja bardziej Cię doceniam.
|
|
 |
|
'uwierz, ta suka nie znaczyła dla mnie nic, od początku liczyłaś się dla mnie jedynie Ty.'
|
|
 |
|
postradałam dla Ciebie swój rozum, chciałam Cię rano, po południu i wieczorem znowu.
|
|
 |
|
dzięki za wsparcie i wszelką cierpliwość, tu w moim sercu ciągle kwitnie miłość, wybór przyjaciół na jakość nie na ilość.
|
|
 |
|
nie zapomnę o tych, którzy o mnie pamiętają.
|
|
 |
|
to polski rap zbudowany na Moleście, spalony Płomieniem, oblany WarszaFskim Deszczem.
|
|
 |
|
jak Sokół zapomniałam uczuć, znów się ich uczę.
|
|
 |
|
ludzie odejdą, oszustwa się skończą, a wtedy nie zostanie Ci nic, tylko samotność.
|
|
|
|