 |
|
znalazłam swoją nibylandię, zamkniętą w tak ulotnym śnie .
|
|
 |
|
kolejny raz w ulewie kłamstw bez parasolki, zdeptany list, nadziei mit i głupie szczęście .
|
|
 |
|
Lalka, bez uczuć, całkiem wyprana z emocji
|
|
 |
|
Teraźniejszość była w minionej sekundzie, była, gdy się narodziłeś i zanim to nastąpiło, i będzie w chwili twej śmierci. Była, gdy jadłeś lody malinowe z polewą czekoladową, gdy całowałeś się z ukochaną osobą i gdy płakałeś w ramionach przyjaciela, to też była teraźniejszość. Czymże jest teraźniejszość, jeśli nie wiecznością ?
|
|
 |
|
- Pamiętasz jacy wtedy byliśmy.?
Mówiłeś, że nie powinnam nosić ubrań, bo najlepiej wyglądam w Twojej miłości.
- Pewnie gdzieś to przeczytałem...
|
|
 |
|
"Dzień dobry, poproszę 1kg uśmiechu a może być nawet 10 kg, bo często go brak w domu, lepiej mieć na zapas, a jest może paczkowane szczęście? Poproszę 7. Na każdy dzień tygodnia."
|
|
 |
|
Ty myślisz, że błyszczysz ?
Chuj tam błyszczysz, ty nawet nie świecisz.
|
|
 |
|
Tylko gapie się w fotografie, już tam nie będe
Bo życie nie jest filmem z happy endem
|
|
 |
|
wystarczyło jedno twoje spojrzenie , żeby uśmiech do końca dnia nie zszedł z
twarzy .
|
|
 |
|
i znowu zmieniasz status na 'niewidoczny' gdy mnie zauważasz . daj spokój , już
zrozumiałam .
|
|
 |
|
twoja obecnośc warunkiem mojego szcześcia .
|
|
|
|