 |
|
Dała mu w twarz. Zacisnęła wargi i ze łzami w oczach, wykrzyczała, że go kocha. Miała nadzieję, że taka terapia szokowa, sprawi, że jej uczucie w końcu do niego dotrze.
|
|
 |
|
wibrował mi telefon w kieszeni, wyciągnęłam go i zobaczyłam na ekranie Twoje imię, włożyłam telefon z powrotem i kurwa udawałam, że mam wibrujące majtki.
|
|
 |
|
a w filmie zawsze Happy End i tylko dlatego żeby ludziom w dupę dać.
|
|
 |
|
Kocham tego pana z boiska do nogi . ♥
|
|
 |
|
wziął krzesło i siedzi w mojej głowie . cwaniak .
|
|
 |
|
doszłam do wniosku , że młość to jest taki mały skurwysynek, który w końcu dorwie wszystkich , bez wyjątków .
|
|
 |
|
zanotowała w pamięci , aby kupić wodoodporny tusz . może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze . nie na basen , na rozstania . wydłuża , pogrubia i maskuje to, że świat kruszy się jak stare ciastko .
|
|
 |
|
On. Kilka literek imienia zmieniły jej światopogląd. Jego poczucie humoru, czasem drwiny były dużo ważniejsze niż komplementy innych. Uwielbiała dołeczki na Jego twarzy kiedy się uśmiechał. Jego śmieszny ton mówienia, Jego ciepły głos, a zarazem pobudzający. Każde spotkanie, każda chwila, każde słowo było dla niej najważniejsze, najwspanialsze.. Kochała Go mimo i wbrew. Za wszystko. Nawet za to, co było złe.
|
|
 |
|
Kiedyś się z Niego wyleczę. Może nie na pstryknięcie palcami, może nie po tygodniu, ani miesiącu. Czeka mnie wiele pustych dni, w których wciąż będzie się pojawiać jego twarz. Nie mogę wykreślić Cię ze swojego życia, zbyt wiele mamy ze sobą wspólnego. I nie powiem też 'jesteś w moim życiu zbędny'- bo nie jesteś. W gruncie rzeczy nikogo nie potrzebuje bardziej niż Ciebie... Ale nigdy nie byłeś mój.
|
|
 |
|
spotkałam cię w galerii handlowej , kupowałam z Paulą prezenty świąteczne . jakoś tak sie dziwnie złożyło, że w siatce najbardziej dla ciebie widocznej był twój prezent . chciałyśmy cie jak najszybciej uniknąć, bo chciałam ci go dać za kilka dni . ale nie wytrzymałeś i w sklepie przedzierałeś się ze mną kiedy mam ci go dać . byłeś strasznie ciekawy co ci kupiłam , ale nie dałam za wygraną i chociaż goniłeś mnie po całym sklepie i ludzie się na nas patrzyli jak na ufo , to i tak ten prezent dam ci w święta .. ale moge pocieszyć cie tym, że teraz kupie ci lizaka i powiem, że kocham . / agrestoweciachoo_98
|
|
 |
|
wiesz, a jak tak bardzo chcesz to weź już sobie tę tlenioną blondyne w mini i wytapetowanym ryjem, a mi daj święty spokój . spoko . zrozumiałam . / agrestoweciachoo_98
|
|
|
|