 |
|
Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?
|
|
 |
|
w snach przewija się jego postać, uśmiecham się kiedy widzę jak się zbliża. w jednej chwili czuję jego obecność, pomieszanie zmysłów i te silne dłonie, w których ogrzewa moje. znów rano, otwierając oczy, czuję na własnych ustach uśmiech, znów dzień zaczynam z myślą o nim. / endoftime.
|
|
 |
|
Piepszyć to wszystko raz się żyje!
|
|
 |
|
fragmenty chwil z wyobraźnią przesiąkniętą złudnymi nadziejami, oddech gubiony gdzieś w tle wczorajszego dnia, i ból przeszywający na wskroś każdy sześcienny milimetr ciała, ten morderczy ból pękającego serca, wiesz.. to wszystko traci sens. / endoftime.
|
|
 |
|
Pierwsze płatki śniegu witam nikotynowym dymem. Na płucach zaległa mi miłość do Ciebie, już nawet nie staram się jej pozbyć. Zaprzątasz mi myśli. Jesteś w każdym moim ruchu, każdym oddechu, niczym mały pasożyt, który wyniszcza mnie od środka. Przepraszam. Za to, co powiedziałem, pomyślałem, zrobiłem. Zraniłem Cię, bo Cię pokochałem. Tu tkwi defekt mojego istnienia. Wraz z tą zimą, która formułuje się za oknem - poddaję się. Wybacz. / pierdol.sie.kocie
|
|
 |
|
jedni są uzależnieni od papierosów, narkotyków czy alko a ja uzależniłam się od Twojego bicia serca.
|
|
 |
|
margines, według Was: NAJCUDOWNIEJSZE TALENTY wręcz NAJLEPSZE NA MOBLO, kogo obstawiacie? ♥ endoftime.
|
|
 |
|
Jego oczy gdy powiedziałam mu że już nic nie czuje ? Nagle zaszły łzami. Wtedy zdałam sobie sprawę że znów go zraniłam, ale teraz już nie odwołalnie. Ten rok miną szybko, ale był wspaniały. Wspólne wakacje, święta, sylwester. Ale wszystko kiedyś mija. Podobno prawdziwa miłość przetrwa wszystko, ta nasza jednak nie przetrwała. Boje się, o Ciebie o nas, o dalsze życie. Myśle jak sobie z tym wszystkim poradzę, już bez Ciebie. Jak się jebie to nie raz wszystko. Przepraszam.
|
|
 |
|
Potrafisz oddechać ale nie potrafisz żyć.
|
|
|
|