głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ej.kakusia

Przejdzie. Wszystko przechodzi. Nie ma gorszego snu jak życie. I też przechodzi.

zmadrzeej dodano: 17 maja 2014

Przejdzie. Wszystko przechodzi. Nie ma gorszego snu jak życie. I też przechodzi.

pragnę byś pewnego dnia pojawił się przed moimi drzwiami i patrząc mi w oczy powiedział  że beze mnie to nic  że jestem całym twoim światem  że wszystko co robisz przypomina ci mnie  że jeśli nie ja  to żadna  że śnisz o mnie  że w każdej innej szukałeś mnie  że .. że mnie kochasz i zrobisz wszystko bym była twoja . a potem żebyś przytulił mnie tak mocno  by między nami nie było powietrza . i żebyś mnie pocałował tak  jak jeszcze nigdy nie całowałeś żadnej . naprawdę  pragnę tego .

zmadrzeej dodano: 17 maja 2014

pragnę byś pewnego dnia pojawił się przed moimi drzwiami i patrząc mi w oczy powiedział, że beze mnie to nic, że jestem całym twoim światem, że wszystko co robisz przypomina ci mnie, że jeśli nie ja, to żadna, że śnisz o mnie, że w każdej innej szukałeś mnie, że .. że mnie kochasz i zrobisz wszystko bym była twoja . a potem żebyś przytulił mnie tak mocno, by między nami nie było powietrza . i żebyś mnie pocałował tak, jak jeszcze nigdy nie całowałeś żadnej . naprawdę, pragnę tego .

Tęsknię do Ciebie przez stół  przy którym siedzimy  tęsknię z fotela na fotel obok  w teatrze czy w kinie  ...  na szerokość kołdry  która okrywa nas oboje  tez potrafię tęsknić do Ciebie   przez drzwi łazienki  w której się kąpiesz  i przez schody  po których idziesz do mnie  i przez naskórek mój  szczelnie przywarty do Twego.  — A. Osiecka

chokoreeto dodano: 17 maja 2014

Tęsknię do Ciebie przez stół, przy którym siedzimy, tęsknię z fotela na fotel obok, w teatrze czy w kinie (...) na szerokość kołdry, która okrywa nas oboje, tez potrafię tęsknić do Ciebie - przez drzwi łazienki, w której się kąpiesz, i przez schody, po których idziesz do mnie, i przez naskórek mój, szczelnie przywarty do Twego. — A. Osiecka

Wódka zamyka głowę na cztery spusty  ale otwiera serce na oścież.  — August Strindberg

chokoreeto dodano: 17 maja 2014

Wódka zamyka głowę na cztery spusty, ale otwiera serce na oścież. — August Strindberg

Alleluja! W samą porę dwa debile zorientowały się  że są dla siebie stworzeni!  — Buntownik

chokoreeto dodano: 17 maja 2014

Alleluja! W samą porę dwa debile zorientowały się, że są dla siebie stworzeni! — Buntownik

Takt polega na tym  że wiesz jak daleko możesz posunąć się za daleko.

chokoreeto dodano: 15 maja 2014

Takt polega na tym, że wiesz jak daleko możesz posunąć się za daleko.

Oto paradoks straty: jak coś  czego już nie ma  tak bardzo może nam ciążyć?

chokoreeto dodano: 15 maja 2014

Oto paradoks straty: jak coś, czego już nie ma, tak bardzo może nam ciążyć?

ya no puedo mas   już nie mogę dłużej

chokoreeto dodano: 15 maja 2014

ya no puedo mas - już nie mogę dłużej

moblowiczki kochane mogę prosić 1 głos dla przedszkolaków    http:  konkurs.przyjacielenatury.pl galeria oddaj glos 498 dziekujemy.html

chokoreeto dodano: 15 maja 2014

moblowiczki kochane mogę prosić 1 głos dla przedszkolaków ;) http://konkurs.przyjacielenatury.pl/galeria,oddaj-glos,498,dziekujemy.html

Kontakt bez kitu ot tak się urwał i obcy dla siebie jesteśmy tak nagle. Życie rzuciło nas po kątach. — Piekielny

zmadrzeej dodano: 14 maja 2014

Kontakt bez kitu ot tak się urwał i obcy dla siebie jesteśmy tak nagle. Życie rzuciło nas po kątach. — Piekielny

Czas zapomnieć. Obrócić się na pięcie od przeszłości i po prostu zapomnieć. Zacząć życie od nowa  samemu  tak po prostu. Dobrze wiem  że nie mam wyjścia. Kolejna łza spływa po moim policzku  boli. On już wybrał  czas zapomnieć. Mimo wszystko chcę by był szczęśliwy  by na Jego twarzy gościł uśmiech  by się śmiał najgłośniej jak potrafi. Gdybym mogła poprosiłaby go tylko o jedno  by nie robił tego  z czym tak bardzo starałam się walczyć. Wiem  że nie mogę  wiem  że nie powinnam. Mnie już nie ma w Jego życiu  zniknęłam tak szybko jak przebita igłą mydlana bańka. Psryk  i nie ma. To takie proste.. prawda?   podobnodziwka

zmadrzeej dodano: 14 maja 2014

Czas zapomnieć. Obrócić się na pięcie od przeszłości i po prostu zapomnieć. Zacząć życie od nowa, samemu, tak po prostu. Dobrze wiem, że nie mam wyjścia. Kolejna łza spływa po moim policzku, boli. On już wybrał, czas zapomnieć. Mimo wszystko chcę by był szczęśliwy, by na Jego twarzy gościł uśmiech, by się śmiał najgłośniej jak potrafi. Gdybym mogła poprosiłaby go tylko o jedno, by nie robił tego, z czym tak bardzo starałam się walczyć. Wiem, że nie mogę, wiem, że nie powinnam. Mnie już nie ma w Jego życiu, zniknęłam tak szybko jak przebita igłą mydlana bańka. Psryk, i nie ma. To takie proste.. prawda? / podobnodziwka

Zgubiłam się. Gdzieś między miłością  a nadzieją. Zgubiłam drogę i straciłam wiarę w przyszłość. Coś mnie niszczy  może to Ty  choć nie jestem w stanie racjonalnie tego stwierdzić. Chcę czuć wolność  miłość  pasję  bezgraniczne zobowiązanie. Czy to tak wiele? Miłość  miłość  miłość.. Ciągle o niej mowa. Czy jest warta cierpień? Oczywiście. Jest warta cierpień w różnej postaci. Żal  pretensje  rozczarowanie  gorycz  czy płacz. Potem nadchodzą lepsze dni. Ale jesteśmy pewni  że to wszystko jest tego wart. Cholernie niszczymy się w tych toksynach. Miłość to toksyna  właśnie tak. Ta cała magia  uzależnienie  jak narkotyk. Nieopisane uczucie  kochać kogoś ponad wszystkie złożone obietnice. To nieokiełznane  to takie piękne uczucie. Trwajmy w tym  a potem cierpmy. To my zakochani  rozgoryczeni ludzie z pękniętymi na kawałki sercami. To my istoty kochające ponad wszechświat  uzależnieni i odrzuceni przez ludzi  których kochamy całym tchem. To my  wciąż cierpiący i chorzy na miłość.

zmadrzeej dodano: 14 maja 2014

Zgubiłam się. Gdzieś między miłością, a nadzieją. Zgubiłam drogę i straciłam wiarę w przyszłość. Coś mnie niszczy, może to Ty, choć nie jestem w stanie racjonalnie tego stwierdzić. Chcę czuć wolność, miłość, pasję, bezgraniczne zobowiązanie. Czy to tak wiele? Miłość, miłość, miłość.. Ciągle o niej mowa. Czy jest warta cierpień? Oczywiście. Jest warta cierpień w różnej postaci. Żal, pretensje, rozczarowanie, gorycz, czy płacz. Potem nadchodzą lepsze dni. Ale jesteśmy pewni, że to wszystko jest tego wart. Cholernie niszczymy się w tych toksynach. Miłość to toksyna, właśnie tak. Ta cała magia, uzależnienie, jak narkotyk. Nieopisane uczucie, kochać kogoś ponad wszystkie złożone obietnice. To nieokiełznane, to takie piękne uczucie. Trwajmy w tym, a potem cierpmy. To my zakochani, rozgoryczeni ludzie z pękniętymi na kawałki sercami. To my istoty kochające ponad wszechświat, uzależnieni i odrzuceni przez ludzi, których kochamy całym tchem. To my, wciąż cierpiący i chorzy na miłość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć