 |
|
bo wolę żebyś nie istniał, niż żył obok mnie.
|
|
 |
|
I nie wystarczy słowo, by powiedzieć jak jest teraz,i nie byłabym tu sobą, mówiąc, że się chcę pozbierać, i że umiem, i że potrafię, że się nie wkurwię,i tak jest u mnie, lepiej znacznie, naprawdę po co mam ściemniać jak zawsze.
|
|
 |
|
nie mówisz dobranoc, i nie mogę przez to usnąć, i może trochę pusto, i znowu jest to rano, i znowu uwierzyć trudno, że marzenia się spełniają.
|
|
 |
|
'miałem kiedyś plan zostawić wszystkich was, odmienić dziwny los, zbudować sobie raj'
|
|
 |
|
'chcesz zabić i zniszczyć zniewolić nienawiść, ja też
'
|
|
 |
|
'nie wierz nigdy nie, w tych co ciągle udają i ciągle uśmiechają się '
|
|
 |
|
'i nagle skończy się to wszystko w co wierzysz, co kochasz, zasypie śnieg '
|
|
 |
|
'chciał powiedzieć słowo,
a powiedział wszystko'
|
|
 |
|
'wiem że myślisz o tym co ja,
że musisz zrobić coś czego nie chcesz'
|
|
 |
|
'nie ma jutra i nie będzie jutro też'
|
|
 |
|
“i znów mój duch połyka lęk, jak martwy człowiek wchłaniam śmierć”
|
|
 |
|
“dotknij mnie i powiedz mi, pozwól mi żyć i napisz krwią na ciele mym, że wart żyć”
|
|
|
|