 |
|
Ci, ktorzy mają coś do powiedzenia, na ogół są małomówni. Reszta pieprzy jak natchniona.
|
|
 |
|
A na walentynki dostaniesz ode mnie czerwoną kopertę. W środku będzie kartka z wielkim, tłustym 'PIERDOL SIĘ'.
|
|
 |
|
Jebię twoją opinię. Mam swoja wartość i ty tego nie zmienisz.
|
|
 |
|
Człowiek widzi to, co chce widzieć. Pamięta to, co chce pamiętać. Kocha to, czego kochać nie może.
|
|
 |
|
A najpiękniejsze jest to, że mam do kogo powiedzieć "Kocham Cię".
|
|
 |
|
Jakiekolwiek byłoby źródło mej głupoty , jeszcze się nie wyczerpało. ^^
|
|
 |
|
Nikt tak skutecznie jak Ty nie potrafił przywrócić uśmiechu.
|
|
 |
|
Nadal pamiętam te chwile. Jak wtedy na mnie patrzyłeś, a ja się zawachałam...
|
|
 |
|
to boli , tak cholernie że nieraz , nieraz tracę oddech , zapominam o wdechu i wydechu , proste czynności stają się zbyt trudne. To tak jak gdyby nagle wszystkie komórki mego ciała zamierały w bezruchu nie pozwalając mi nawet na najmniejszy gest. Czasem , czasem jestem zbyt słaba by dać sobie radę , by pogodzić się z tym co zgotowało dla mnie życie. Walczę , wciąż na nowo i znowu , wstaję po każdym upadku, nawet po tym najgłębszym, podnoszę się , próbuję. Byłam już na samym dnie , byłam też na samym szczycie. Teraz jestem tu i jest ciężko,cholernie, ale wierzę że dam sobie radę bo przecież muszę , dla niego, by mógł spojrzeć na mnie z góry i powiedzieć 'kurwa jestem z Ciebie dumny mała' tak bardzo chciałabym by kiedyś było mi dane właśnie to usłyszeć / nacpanaaa
|
|
 |
|
To nie jest łatwe , nigdy nie było i chyba też nigdy nie będzie. Kolejny rok , kolejny pierwszy listopada , kolejny dzień gdy wszystko wokół krzyczy że Cię nie ma , że odszedłeś. Może nie umiem tak jak oni stanąć nad twoim grobem z blantem , spalić go za twe zdrowie odklepać kilka zdrowasiek i powiedzieć jak bardzo tęsknie ? Może nie umiem nie powstrzymać łez , może nie umiem nie zrobić sceny przy tych wszystkich ludziach którzy przecież też stracili bliskich.Byłeś wszystkim i wszystko było tobą , a teraz ? Teraz wszystko jest inne.. Czasami mam wrażenie że to ja powinnam tam leżeć , ja nie Ty , jakim prawem wciąż oddycham skoro odgłosu twojego oddechu już nigdy nie będzie dane mi usłyszeć ? I po raz kolejny zdaje sobie sprawę iż nic już nie będzie takie jak wcześniej / nacpanaaa
|
|
|
|