 |
|
Walę z wiadra - klub teleportacja
Szampan na blat, kamera, akcja
|
|
 |
|
To zbyt wkurzona sąsiadka
Dygi dygi ding dong
Kurwa kitrajcie piwsko
Ktoś skacze przez okno
Inny rzyga pod dywan
Ave Maryja
|
|
 |
|
Nawciągany bałwan odkręcił gaz na maxa
Zaraz wpadnie psiarnia, w godzinę załatwia
|
|
 |
|
Wypalilimy pach pach
Zapalili blanta - kozacki Afgan
Wydzwaniam Jaśka, darcie japska
Wiesz, że tu cały najebany tramwaj
|
|
 |
|
Oh my gosh gospodarz
Najebany w klapkach,
Parka okupuje tapczan
Co za najeba bom biri baj baj
|
|
 |
|
W 3 dupy zrobieni na perłowo
Be stupid, walę lodową i samogon
|
|
 |
|
Spytaj ziomali, gdzie się podziały tamte prywatki
Picie dwa dni i kace giganty .
|
|
 |
|
To my piękni, młodzi, niewyspani ♥
|
|
 |
|
Czego się spodziewałeś po nas... Wino? Kulturalna rozmowa?
Popijemy drinkiem czystą, drinka czystą
Potem odpalamy gibona
W tej nakurwia metal, dudni rap
Od dwóch dni garujemy jak ruski łagr
|
|
 |
|
Wali mnie pogoda na zewnątrz
Skoro wstaniemy kiedy już dawno będzie ciemno
|
|
 |
|
Polej prędko, pora jebnąć
Poranek nie ma prawa nas dorwać trzeźwo
|
|
 |
|
Nie ma tematu kobiet
Powiedz swojej starej że wracamy dopiero we wtorek
|
|
|
|