 |
|
poszedłbym za głosem serca gdybym miał serce,
dzisiaj jestem silniejszy niż kiedykolwiek przedtem
|
|
 |
|
nikt tu nie płacze nad rozlaną wódką,
krzyż na drogę tym prostytutkom
|
|
 |
|
Hajsy ponad kurwy, ponad tych leszczy,
Są ludzie za których już nigdy nie poręczysz
|
|
 |
|
Masz listę swoich wrogów – gdy na nią patrzę,
jedna ta sama kurwa tylko w innej masce
|
|
 |
|
Ona działa na poboczu od wielu lat
Zanim zjawi się jej rycerz pocałuje wiele żab
|
|
 |
|
Ona działa na poboczu od wielu lat
Zanim zjawi się jej rycerz pocałuje wiele żab
|
|
 |
|
Wspólny kwadrat, auto, mają jeszcze kota
Wypalony związek, streszczony w kilku przedmiotach
|
|
 |
|
Wykasuj mój telefon-to proste jest, widzisz?
Wczoraj mnie kochałaś, dziś mnie znienawidzisz.
|
|
 |
|
Zapomnij o mnie, nie ma mnie od teraz
To rzeczywistość ten przymus wywiera
|
|
 |
|
Wszystko już skończone jest między nami
Nie wymuszaj miłości, nie szantażuj łzami
|
|
 |
|
Znam smak krwi, łez, potu
Moi przyjaciele na marginesie mroku
|
|
 |
|
Nie pasuje do twojego świata, nie mogę być już tu
Chłopak z bloków, z innego kruszcu
|
|
|
|