 |
|
Chcę Cię czuć, a Ty nuć to ze mną
Gdy to robisz to patrz mi w oczy bo
Wiem jak tylko nasz jest ten parkiet
Nie wybaczysz mi tej nocy, dziś chcę
|
|
 |
|
Dziś chcę Cię czuć jak żadną inną
Ja dla Ciebie, a Ty tylko dla mnie
W żyłach płynie czerwone wino
Co się wzniosło dziś nie spadnie
|
|
 |
|
Co dzień rano patrzę w swoje oczy i nie mam kaca
Miłość jest jak echo, ile dasz jej tyle wraca
|
|
 |
|
Głaszczę Cię po szyi i uwielbiam jak pachniesz
Zamknij oczy, w mych ramionach dziś bezpiecznie zaśniesz
|
|
 |
|
Wypinasz się tak, że inne czują zazdrość
Pragnę tylko Ciebie, choć mógłbym mieć każdą
|
|
 |
|
Wiem o tym dobrze, silna z Ciebie dziewczyna
Pasjonuje mnie Twa dusza, fajnie się wyginasz
|
|
 |
|
Dziś, nie liczy się nic tylko Ty
Uśmiechnij się, nie chcę widzieć ani łzy
|
|
 |
|
Mam wyjebane na to, co powie o nas miasto
|
|
 |
|
Dziś, chcę Cię czuć, chcę Cię czuć bo
Tylko ruch, tylko ruch, żadnych słów co
Ranią mnie, ranią Cię, nie chcę słyszeć
Dwa oddechy, które zabijają ciszę
|
|
 |
|
wszystkie jego kłamstwa wychodzą dopiero teraz.
|
|
 |
|
nie rozumiem nas, naszych sztucznych uśmiechów, wrogich spojrzeń, kłótni o bzdury, wyzwisk pod nosem, trzaskania drzwiami, stłuczonych szklanek, pustych paczek po fajkach, nie rozumiem naszej miłości i coraz ciszej bijących serc ku sobie./ slaglove
|
|
 |
|
zamiast iść do przodu ja się cofam. uciekam od ciebie, miłości, wszystkiego. sięgam po fajkę, jedną, drugą, spalam paczkę. wskazówki zegara przesuwają się za szybko. biorę ostatni łyk zimnej kawy i stawiam kubek na brzegu parapetu. wyglądam przez okno, przymykam powieki, chowające się promienie słońca, zmuszają mnie do tego. jedna myśl w głowie, a może faktycznie powinniśmy napisać koniec, niczym w baśniach brzechwy. nie wiem, ale gubię się. już nie w odcieniu twoich oczu, a własnym życiu. / slaglove
|
|
|
|