 |
|
nienawidzisz mnie za to, że nie umiesz mi dosrać. budzę postrach, bo prostak nie może mi sprostać.
|
|
 |
|
szlak trafił dystans my i łóżko, wiesz jak to działa. porywczo porwał chwile emocji, pożądania ku sobie. głowa ku głowie i poszła, w sumie chcieliśmy oboje.
|
|
 |
|
Jest czwarta w nocy, zasłaniam oczy, opadam w otchłań przemocy.
|
|
 |
|
Nie zmieniaj się dla drugiej osoby . Kiedy ona odejdzie , nie będziesz miał jej ani siebie .
|
|
 |
|
Też tak masz? Że czasami nie chce Ci się sięgnąć po kubek, który stoi za wysoko, więc bierzesz ten pierwszy z brzegu, może być brudny? Że nie chce Ci się przyspieszyć, żeby zdążyć na autobus, a później wleczesz się kilka kilometrów w deszczu? Że nie masz ochoty na rozmowę z przyjaciółmi, wolisz posiedzieć sama w pustym pokoju ze szklanką whiskey w ręku? Że nie chce Ci się nawet myśleć i leżysz w milczeniu, przysłuchując się melodii jaką komponuje wiatr za oknem? Też tak czasami masz? Że nie chce Ci się żyć? [ yezoo ]
|
|
 |
|
razem na stałe cokolwiek stanie się chcę spędzić z Tobą to życie, czemu miałbym niby kogoś w to mieszać
|
|
 |
|
lubie poprawiać komuś twarz łopatą.
|
|
 |
|
''Z kobietami trudno życ, ale szkoda zastrzelić''
|
|
 |
|
Przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sługa. Czasami dwie różne połowy pasują jak ulał.
|
|
 |
|
Ona to miłość, a On to honor jego życie nie wygląda zbyt różowo
|
|
 |
|
ostre jak brzytwa są jego słowa Ona to jego druga połowa Gdy on się schowa Ona go znajdzie On spokojny bo Ona nie upadnie
|
|
 |
|
Ona w zwierciadle dostrzega serce On blizny, krew, pot, łzy i nic więcej
|
|
|
|