 |
|
o kurcze! proszę pana, ja pana kocham! ♥
|
|
 |
|
i wolę kłócić się z tb, niż całować
kogokolwiek innego .!
|
|
 |
|
Sennie spoglądam na telefon. 2:37. Masz jedną nową
wiadomość. Treść sms-a : Kocham cię. Śpij dobrze .
|
|
 |
|
Już nikt za Twoje kłamstwa nie będzie Ci klaskał. Czujesz?
Tak smakuje porażka.
|
|
 |
|
Całym sercem. Nad życie. Do szaleństwa. Bez pamięci
|
|
 |
|
Nigdy nie zapomnę momentu,
gdy wziąłeś mnie na kolana,
przytuliłeś się do klatki i powiedziałeś
'jak cudownie bije Ci serduszko',
|
|
 |
|
Tylko z Tobą chcę iść przez świat, tylko z Tobą chcę łapać wiatr.
|
|
 |
|
To już rok a ty nadal całujesz mnie tak
jak robiłeś to po raz pierwszy,
jakbyś odkrywał mnie kawałek po kawałku.
|
|
 |
|
' zakochani w sobie jak,
jedna z nielicznych par. '
|
|
 |
|
To co było, już nigdy nie wróci. Dla wielu to najgorszy cios, świadomość, która przedziera się do najpotężniejszych sfer mózgu i nie odpuszcza, nie daje chwili wytchnienia, drażni i pcha ku autodestrukcji. Tak, bolesne. Przeszłość to wredna suka, nieokiełznana i nieobliczalna. Jednak dla niektórych przeszłość, po jakimś czasie zaczyna tracić na wartości. To najlepsza droga do ustatkowania się, ustabilizowania i rozpoczęcia nowego etapu w życiu. Kurwa, nie pozwólmy by przeszłość deptała nam po piętach i zmuszała do ciągłego stawiania kroku w przód, a zaraz dwóch w tył. Nie dajmy się zwariować, oddzielmy stare dzieje grubą kreską i żyjmy. Oddychajmy, cieszmy się, tętnijmy energią, szczęściem. Jasne, zachowajmy wspomnienia, lecz nie dajmy im wracać zbyt często. Bądźmy silni, dajmy sobie szansę na lepsze, naprawdę lepsze życie z kimś, kto w stu procentach nas zaakceptuje takimi jacy jesteśmy, kto nas doceni.
|
|
 |
|
Czy ktoś zna odpowiedź na stosunkowo proste pytanie : Czym jest miłość? Myślę, że nie. Myślę, że nikt nie opiszę tak dokładnie tego uczucia, a tak naprawdę kilkanaście uczuć nazwane razem - miłość. Myślę co ona robi z ludźmi, jak stajemy się opętani tym uczuciem, jak przedziera się do nawet największego skurwiela, jak kieruję naszym życiem, jak je zmienia i jak bardzo jej potrzebujemy. Nie uwierzę nikomu kto powie, że nie potrzebuję miłości czy to od partnera czy od rodziny albo choćby przyjaciół. Jesteśmy zaprogramowani na ciągły defekt miłości, rodzimy się jej ćpunami i z wiekiem potrzebujemy jej więcej. I miłość tak naprawdę nie ma substytutów, choć próbujemy sobie ją zamienić na wódkę, fajki, gry cokolwiek. Jednak defekt zawsze jest, zawsze serce ma jej za mało i każe nam szukać naszego dilera miłości.
|
|
 |
|
To nie kilometry są problemem w związkach na odległość, a czas. Czas wszystko zmienia, niszczy i obraca w proch. A co jest gorsze niż nienawiść? Gorsza od nienawiści jest obojętność. To ona ciągnie na dno, doprowadza do nieporozumień i rozpadu wszystkiego, co budowało się przez nawet i lata.
|
|
|
|