 |
|
` Nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg,
by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie.
Nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu,
bo może akurat napisał sms.
Nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły
rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi.
Nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę,
bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu,
obok którego właśnie przechodzę.
No nie chcę, to boli
|
|
 |
|
`
rzucimy monetą? reszka jesteś idiotą, orzeł jesteś debilem.
|
|
 |
|
chcę się teraz wtulać w Twój tors i wsłuchiwać w Twój pieszczotliwy szept, bawić się Twoimi włosami i czuć jak przejeżdżasz dłonią wzdłuż mojego ciała, lecz nasza miłość jest zakazana jak romans Romea i Julii. zmieniamy się w towarzystwie, jesteśmy dla siebie prawdziwi tylko w samotności. jeżeli tak ma być zamorduje wszystkich ludzi, zniszczę świat lub umrę razem z Tobą tylko po to by być prawdziwą i kochaną. / zm_
|
|
 |
|
Nawet ucieczka od myśli na Twój temat nie pomaga zapomnieć . / niedoogarnieciaa .
|
|
 |
|
za każdym razem, gdy widzę spadającą gwiazdę zamykam oczy i proszę o Ciebie, za każdym razem, gdy zdmuchuję świeczki, proszę o Ciebie. szkoda, że jesteś nieosiągalny. / zm_
|
|
 |
|
Już nie żyję, umarłam. Choćby nie wiem co się stało, nie potrafię się z tego cieszyć, nie potrafię się szczerze uśmiechnąć. Duszę się tlenem, tak jakbym zapomniała jak się oddycha. We własnej skórze czuję się jak w więzieniu. Otwieram oczy i żałuję, że żyję, że oddycham, a moje serce dalej bije, że jeszcze istnieję. Lekami usypiam moje wnętrze, niszczę je, a może po prostu chronię przed bólem. W głowie mam tylko myśli, żeby dołączyć do tych którzy odeszli. Codziennie zastanawiam się jak długo jeszcze będzie to trwać, ile jeszcze zniosę bólu, aż w końcu upadnę z bezsilności i się nie podniosę.
|
|
 |
|
zajebało samotnością .
|
|
|
|