 |
|
Pieprzyć tych , którzy każą Ci się zmieniać. Albo zaakceptują Cię taką jaka jesteś , albo niech spierdalają. Proste.
|
|
 |
|
i teraz mi nie pierdol, że się o mnie martwisz.
|
|
 |
|
Zostaw ten cholerny kubek, potniesz sobie palce. Wypij mleko, umyj buzię, przyjdę zanim zaśniesz.
|
|
 |
|
Lubię swoją niezależność. Nienawidzę swojej samotności.
|
|
 |
|
Zrozumieć siebie. Ułożyć uczucia. Zacząć żyć.
|
|
 |
|
Mocniej żyję, czuję mocniej. Pragnę, ale więcej płacę.
|
|
 |
|
Sterta serc, pogorzelisko.
|
|
 |
|
Sztuka kochania nie do opanowania.
|
|
 |
|
spierdoliłeś coś, to czasem lepiej nie naprawiać, bo zagojone rany można łatwo rozdrapać.
|
|
 |
|
kolejny raz wyciągasz mnie z psychicznego dna.
|
|
 |
|
miłość do życia dzisiaj znowu wygrała
|
|
|
|