 |
But all that I've thinking of is maybe that you're mine.
|
|
 |
Co mam powiedzieć? Że tęsknie, że myślę, że chyba nigdy nie zapomnę i jeśli to co do Ciebie czułam to nie była miłość, to nie chcę nawet wiedzieć jaka ona jest. I jeśli to co było między nami nic nie znaczyło, to chciałabym poznać jedną prawdę. Gdzie jest ten świat, gdzie nigdy się nie rozstajemy i my to my, a nie ja i Ty./esperer
|
|
 |
Każda chwila się liczy, a wiec co się tak grzebiesz?
Może warto zadzwonić, spytać: co tam u ciebie?
Dobrze wiem ze tak zrobisz, przestać przed tym się bronić.
Wierzę w to, ze usłyszysz: fajnie ziomuś, ze dzwonisz.
|
|
 |
Warto o tym pamiętać.
Kiedyś brat i przyjaciel.
Dziś już sam nie pamiętasz ile lat nie gadacie.
Kiedyś było inaczej, każdy ziomek to powie, że byliście gotowi skoczyć za sobą w ogień.
|
|
 |
Nie potrzeba ci prochów, ani większej gotówki.
Dobrze wiem, że szalejesz za nią od podstawówki.
Zostaw na moment kumpli, zaraz wrócisz na rejon.
Jeśli warci są czegoś no to to zrozumieją.
To się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofać.
Nie masz nic do stracenia powiedz jej, że ją kochasz.
|
|
 |
Zaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujesz.
Popatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługuje.
|
|
 |
Odstaw wódkę,zgaś szluga, wszyscy dawno już poszli.
Ty zostałeś sam, za plecami słyszysz: "dorośnij".
Możliwości masz wiele, czas się bracie ogarnąć.
Spojrzeć w lustro i wziąć za siebie odpowiedzialność.
|
|
 |
Serce którego nie ma właśnie podeszło do gardła.
|
|
 |
Jak na to patrzeć, pamiętam z tobą każdą chwilę.
Nie chciałbym się z nim spotkać, możliwe ze go zabije.
Byłaś tylko na chwilkę, zabrałaś dwa lata życia.
To moja wina, kurwa, nie umiem odmawiać picia.
|
|
 |
Mam zero odpowiedzi, a dręczy mnie tyle pytań.
|
|
 |
Jak na to patrzeć, gdy widzę że wszytko tracę?
Wyjdę po prostu z domu, już cię więcej nie zobaczę.
Nie jesteśmy razem, nawet kiedy jesteś obok.
Tak się dzieje, kiedy jedno z dwóch nie jest sobą.
|
|
 |
Kiedyś marzyłem aby być na całe życie z nią, nie wyszło. To prawda. / Kajson!
|
|
|
|