 |
Narzucono nam alfabet, słowa. Powiedziano co, kiedy i jak. Nauczono chodzić tak jak wszyscy inni. Spać w nocy i uśmiechać się kiedy jest dobrze. Śmiać z dowcipów i płakać kiedy stłuczemy kolano. Nie moi drodzy, to nie są odruchy bezwarunkowe jak starano się nam wmówić. To wszystko kwestia wyuczenia. Najpierw powiedzieli nam jacy mamy być, a potem kazali być sobą . / yezoo
|
|
 |
|
A on robił wszystko to czego ja nie mogłam. Palił papierosy, urywał się z najważniejszych przedmiotów, jarał trawkę na boisku. Podobał mi się.
|
|
 |
|
niektórzy ludzie są tak do nas podobni, że można by pomyśleć, że są nami, tylko w innym opakowaniu.
|
|
 |
|
szczęście to nie jest tylko uśmiech fortuny, szczęście to umiejętność cieszenia się życiem, nawet takim zwykłym codziennym często nie odbiegającym niczym szczególnym od innych dni.
|
|
 |
|
słodko generalnie. całuje mnie po szyi i cicho mruczy, kiedy drapię Go po karku. mierzwi mi włosy, tłumi śmiech, żeby nie obudzić rodziców w pokoju obok, i jest taki tylko mój. zapach Jego ciała zamknięty w czterech ścianach docierający wyłącznie do mnie.
|
|
 |
|
nagle zebrało mi się na wyjaśnianie niewyjaśnionego.
mam serdecznie dość niedopowiedzeń,
znaków zapytania i domysłów.
|
|
 |
|
obejmij moje serce.
|
|
 |
wstawaj, nie siedź przed komputerem, znów marnujesz piękny dzień. chodź, daj mi rękę. przecież możesz, nawet chcesz. chodź, ucieknijmy, na chwilę, kwadrans, godzinę. ucieknijmy do innego miasta, albo schowajmy się tuż za rogiem, rusz się, słońce nie będzie czekać. zachłyśnijmy się szczęściem, zapamiętaj dźwięk mojego śmiechu, to jak mrużę oczy, kiedy kąciki podnoszą się ku górze. zapamiętaj padające na nasze policzki promienie słońca. zapamiętaj moment w którym po prostu się do ciebie przytulę. kiedy nasze palce splotą się razem, a my zamiast dalej rozmawiać po prostu zamilczymy ciesząc się chwilą. chodźmy nacieszyć się sobą, żeby mieć o czym myśleć na całe życie. chodźmy być szczęśliwymi. tyle we mnie szczęścia, chodź dam ci trochę. uśmiechu też mam dużo i radości, mogę się obdarzyć uczuciem, nadać sens istnienia. chcesz? chodź.
|
|
 |
|
-a powiedz mi, co zrobiłaś dzisiaj dla siebie? -dla kogo? -dla siebie. dla tej cudownej i kochanej dziewczyny, która jak nikt inny zasługuje na miłość. -herbatę. zrobiłam dla niej herbatę.
|
|
 |
|
bo ja i tak w finale przecież Ci nie zaufam, to przez ten bagaż doświadczeń, a Ty pomyślisz 'suka'. /mi-la
|
|
 |
diastema /
chciałem tylko powiedzieć , że jesteś bardzo piękna. a piękne osoby nie wyglądają dobrze same. Ty też potrzebujesz pary. Bóg stworzył wszystko w parach. na drzewach kiełkują na raz po dwa liście. rzeka ma dwa brzegi. mamy dwoje oczu , dwoje uszu , dwie ręce. wszystko ma parę. dlaczego Ty miałabyś być sama ?
|
|
 |
diastema /
i mogłabym przysiąc , że widziałam zakochane iskierki w Twoich oczach. zakochane iskierki zawsze wszystko komplikują.
|
|
|
|