 |
|
W końcu udało mi się zalogować! Działanie moblo "na propsie", ale sentyment i przywiązanie idzie swoją drogą. W gorszych moblowych chwilach możecie mnie znaleźć na flakerze, a tymczasem nadrabianie zaległych wpisów.
|
|
 |
|
ważna nieustanna dobra wiara
|
|
 |
|
zawsze po nocy przychodzi dzień, zmienia marzenia w koszmar..
|
|
 |
|
Pieprzyć wybranych, niech sobie świecą jak halogen
My tu znikamy, a razem z nami każdy problem, yo.
|
|
 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
zbyt często śni mi się własna śmierć .
|
|
 |
|
nauki od chuja, wiedzy ni chuja.
|
|
 |
|
Zaczynamy tak samo
Ale kończymy różnie
Bo życie sypie się nam z rąk niczym puzzle.
|
|
 |
|
Czy lepiej kogoś stracić, czy nie mieć, kogo tracić?
|
|
 |
|
Nieodzywanie się do nikogo jest najlepszym rozwiązaniem?
|
|
|
|