 |
|
"Chodzi właśnie o to, żeby się nie przyzwyczaić, bo przyzwyczajenie to koniec. Chodzi o to, żeby nigdy nie nabrać rutyny, bo rutyna to koniec."
|
|
 |
|
A gdyby tak tylko dało się cofnąć czas powiedz czy chciałbyś przez swoje życie przejść jeszcze raz?Trzy razy tak, wiem to na bank choć poranione stopy, choć krople potu na skroni to dla siebie, nie by zadowolić resztę, moje brzmienie, mój krzyż, moje miejsce, czas na refleksję, otwieram butelkę, zamykam drzwi... Buteleczko, Buteleczko proszę powiedz mi- jak, jak żyć
|
|
 |
|
Wiem jak to jest nie mieć do kogo otworzyć mordy, mieć tylu ziomów ze ciężko się opędzić od nich.
|
|
 |
|
Wiem, ze pot jest słony, a ręce stworzone do pracy znam smak głodu, braku domu straconej posady, ale jak widać pierwsi rodzą się z ostatnich.
|
|
 |
|
I am proud to be curvy! Godgave me airbags cause I'm precious
|
|
 |
|
Jeśli nie spełniam Twoich oczekiwań- nie obrażaj się. Przecież to są Twoje oczekiwania, a nie moje obietnice.
|
|
 |
|
wściekła na siebie, że jestem o ciebie zazdrosna i gdy widzę jak gadasz z innymi potrzebuję 5ciu minut, żeby sobie wbić do głowy 'ej spokojnie mała, przecież może mieć koleżanki'. po cichu dumna z tego, że robisz wściekłe miny do każdego kolesia z którym przystanę, nawet naszego najlepszego kumpla. zabawni jesteśmy skarbie
|
|
 |
|
Rozstawali się już wiele razy. Za każdym razem wydawało jej się, że teraz to już na pewno na zawsze. Poznała wszystkie drogi prowadzące do jego domu. On znalazł tę jedną, którą od niej odszedł.
|
|
 |
|
Coś w tym jest, kiedy patrzysz na mnie, coś w tym jest kiedy mówisz mi zwykłe 'cześć'. chyba się w tobie zakochałam.
|
|
 |
|
przestałam czuć, mieć nadzieje ,ścielić łóżko i sprzątać na biurku
|
|
 |
|
już dawno byłeś kimś ważnym. potem nagle i niepostrzeżenie stałeś się najważniejszym.
|
|
 |
|
Cześć mój ukochany,pewnie zapomniałeś już nawet jak mam na imię,ja Twoje pamiętam wciąż.Dawno nie rozmawialiśmy,więc postanowiłam się do Ciebie odezwać.Wiesz,minęło już tyle czasu,odkąd nasze drogi się rozeszły,lecz ja wciąż w każdym człowieku staram się znaleźć uosobienie Ciebie.Tak,wiem,obiecałam sobie,że zapomnę,że zacznę żyć na nowo i wiesz,na początku było fajnie,imprezy,alkohol,zapomniałam co to ból po stracie kogoś bliskiego,ale teraz..teraz znowu cierpię i zastanawiam się co słychać u Ciebie.Tylko w Tobie potrafiłam znaleźć to czego szukałam całe życie. Byłeś mój,a przecież zawsze na własność miałam tylko kredki./sudey
|
|
|
|