głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika edmaa

Najbardziej boję się tego  ze on mnie nie doceni  a przecież obiecałam sobie że już nie pozwolę siebie tak traktować. Boję się tego że będę musiała odejść  bo dłużej nie zniosę bycia opcją. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Najbardziej boję się tego, ze on mnie nie doceni, a przecież obiecałam sobie,że już nie pozwolę siebie tak traktować. Boję się tego,że będę musiała odejść, bo dłużej nie zniosę bycia opcją./esperer

wycięte z mojego wpisu  więc usuń to    teksty esperer dodał komentarz: wycięte z mojego wpisu, więc usuń to ;/ do wpisu 11 października 2012
nie boli samo rozstanie. to wracanie do wspomnień boli bardziej

fejsbuk dodano: 11 października 2012

nie boli samo rozstanie. to wracanie do wspomnień boli bardziej

Musisz wrócić  musisz wrócić  bo musisz być tutaj  rozumiesz ?! Musisz  bo się rozpadnę  bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą  musisz  bo to już jest coś więcej niż to  że Twój brak boli  to jest agonia  choroba psychiczna  chęć zawiązania naszych żył na supeł  to fakt  że bez Ciebie jestem niekompletna  to jak dziura po kuli  awaria systemu  ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane  zakopane  chociaż na chwilę  to jest przerażająca prawda  że wciągnęłam się tak bardzo  że bez Ciebie po prostu jestem w stanie  nie mam siły  nie jestem zdolna do niczego.

niecalkiemludzka dodano: 11 października 2012

Musisz wrócić, musisz wrócić, bo musisz być tutaj, rozumiesz ?! Musisz, bo się rozpadnę, bo niedługo rozpuszczę sobie soczewki od ciągłego płakania i żołądek też rozpuszczę tabletkami z wódką i kawą; musisz, bo to już jest coś więcej niż to, że Twój brak boli, to jest agonia, choroba psychiczna, chęć zawiązania naszych żył na supeł, to fakt, że bez Ciebie jestem niekompletna, to jak dziura po kuli, awaria systemu, ciągłe rozgrzebywanie czegoś co chciałoby już zostać zapomniane, zakopane, chociaż na chwilę, to jest przerażająca prawda, że wciągnęłam się tak bardzo, że bez Ciebie po prostu jestem w stanie, nie mam siły, nie jestem zdolna do niczego.

Stał w tej mojej ulubione którą kiedyś tak lubiłam nosić mimo że prawie się w niej topiłam. Co chciałeś? Zapaliłam papierosa wyłapując w jego oczach tą złość  bo przecież nigdy nie lubił kiedy to robiłam. Musisz się tym truć? Musisz tak wszystko między nami jebać? Odpysknęłam i widział że dzisiaj ze mną nie wygra  że coś we mnie pękło i era dziewczynki która wszystko wybaczała dawno minęła. Czemu tak musi być? Czemu kurwa nie potrafisz już ze mną rozmawiać? Przecież wiesz że Cię kocham. Wzruszyłam ramionami  No cóż  może dlatego  że ja Ciebie też kocham a mnie ranisz? Może dlatego że kiedy ja chciałam dać Ci wszystko Ty nie brałeś nic i wybierałeś kumpli. Myślałeś kiedyś nad tym  że mimo wszystko też mam uczucia  że też mi zależy  ale widziałam w Twoich oczach tą pierdoloną pustkę i obojętność. Patrzył na mnie jakby widział tą dziewczynę po raz pierwszy. Znasz mnie  wiesz  że taki ma charakter.   Znasz mnie  wiesz  że to już koniec. I tłumiąc łzy musiałam odejść. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Stał w tej mojej ulubione,którą kiedyś tak lubiłam nosić mimo,że prawie się w niej topiłam.-Co chciałeś?-Zapaliłam papierosa wyłapując w jego oczach tą złość, bo przecież nigdy nie lubił kiedy to robiłam.-Musisz się tym truć?-Musisz tak wszystko między nami jebać?-Odpysknęłam i widział,że dzisiaj ze mną nie wygra, że coś we mnie pękło i era dziewczynki,która wszystko wybaczała dawno minęła.-Czemu tak musi być? Czemu kurwa nie potrafisz już ze mną rozmawiać? Przecież wiesz,że Cię kocham.-Wzruszyłam ramionami -No cóż, może dlatego, że ja Ciebie też kocham,a mnie ranisz? Może dlatego,że kiedy ja chciałam dać Ci wszystko Ty nie brałeś nic i wybierałeś kumpli. Myślałeś kiedyś nad tym, że mimo wszystko też mam uczucia, że też mi zależy, ale widziałam w Twoich oczach tą pierdoloną pustkę i obojętność.-Patrzył na mnie jakby widział tą dziewczynę po raz pierwszy.-Znasz mnie, wiesz, że taki ma charakter.- -Znasz mnie, wiesz, że to już koniec.-I tłumiąc łzy musiałam odejść./esperer

Mogliśmy być szczęśliwi  kurwa  mogliśmy wszystko  a zabiła nas codzienność i rysy na charakterze. Ty zapij to wódką  ja przepalę blantem. Ty zapomnij  ja będę pamiętać za nas dwoje. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

Mogliśmy być szczęśliwi, kurwa, mogliśmy wszystko, a zabiła nas codzienność i rysy na charakterze. Ty zapij to wódką, ja przepalę blantem. Ty zapomnij, ja będę pamiętać za nas dwoje./esperer

To nie jest kwestia tego  po której Bóg jest stronie. To Twoje wybory i to Ty za nie płacisz łzami i bólem. Nikt tego za Ciebie nie odrobi  nikt tego na siebie nie przyjmie. Tylko Ty poniesiesz konsekwencje i dlatego właśnie nie miej pretensji do mnie  że odchodzę  bo muszę odejść. Patrząc na Twoje zachowanie to nawet nie będziesz próbował mnie zatrzymywać  bo nieświadomie sam spakowałeś mi pierwszą walizkę. A wiesz w czym leży problem? Ja kocham Cię zawsze  Ty tylko wtedy kiedy mnie tracisz. esperer

esperer dodano: 11 października 2012

To nie jest kwestia tego, po której Bóg jest stronie. To Twoje wybory i to Ty za nie płacisz łzami i bólem. Nikt tego za Ciebie nie odrobi, nikt tego na siebie nie przyjmie. Tylko Ty poniesiesz konsekwencje i dlatego właśnie nie miej pretensji do mnie, że odchodzę, bo muszę odejść. Patrząc na Twoje zachowanie to nawet nie będziesz próbował mnie zatrzymywać, bo nieświadomie sam spakowałeś mi pierwszą walizkę. A wiesz w czym leży problem? Ja kocham Cię zawsze, Ty tylko wtedy kiedy mnie tracisz./esperer

Zawsze  prędzej czy później udowadniają mi  że nigdy mnie nie kochali  żaden  tylko On  spoko  też nigdy nie kochałam żadnego z nich  nigdy  tylko jego  jego zawsze.

niecalkiemludzka dodano: 10 października 2012

Zawsze, prędzej czy później udowadniają mi, że nigdy mnie nie kochali, żaden, tylko On, spoko, też nigdy nie kochałam żadnego z nich, nigdy, tylko jego, jego zawsze.

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz  że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra  wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz  że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno że już nie potrafisz z nim być mimo tego że nigdy nie przestaniesz go kochać. esperer

esperer dodano: 10 października 2012

Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz, że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra, wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz, że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno,że już nie potrafisz z nim być mimo tego,że nigdy nie przestaniesz go kochać./esperer

To mi piszę te długie smsy na dobranoc przesiąknięte jego miłością i erotyzmem. To ja jestem jego kochaniem  całym jego światem. To o mnie się martwi  to mnie przytrzymuję pijaną i szepcę do ucha  że nadal mnie kocha. Mnie chcę chronić przed każdym złem  mnie przytulać przed snem. To ja rozświetlam jego życie  bo przecież nazywa mnie swoim słoneczkiem. Zrozum że nam tego nie zjebiesz  nie wpierdolisz się między nas. Możesz próbować  ale pamiętaj  że to i tak wyjdziesz pokrzywdzona  bo tak się składa  że to co nas łączy to znacznie więcej niż Tobie się wydaję  więc duże cycki i zgrabna dupa niczego nie zmieniają.  esperer

esperer dodano: 9 października 2012

To mi piszę te długie smsy na dobranoc przesiąknięte jego miłością i erotyzmem. To ja jestem jego kochaniem, całym jego światem. To o mnie się martwi, to mnie przytrzymuję pijaną i szepcę do ucha, że nadal mnie kocha. Mnie chcę chronić przed każdym złem, mnie przytulać przed snem. To ja rozświetlam jego życie, bo przecież nazywa mnie swoim słoneczkiem. Zrozum,że nam tego nie zjebiesz, nie wpierdolisz się między nas. Możesz próbować, ale pamiętaj, że to i tak wyjdziesz pokrzywdzona, bo tak się składa, że to co nas łączy to znacznie więcej niż Tobie się wydaję, więc duże cycki i zgrabna dupa niczego nie zmieniają. /esperer

Jebie mnie to jakie masz do mnie podejście. Dla mnie nie jesteś nikim ważnym i może ja wkurwiam Ciebie  ale uwierz  że Ty nie działasz na mnie w ogóle. I to właśnie jest dla Twojej osoby najgorsze. Chciałbyś zjebać mi dzień  chciałbyś zobaczyć to zwątpienie w moich oczach  a jedyne czym Cię obdarzam to uśmiechem  bo widzisz... Mamusia mnie uczyła żeby z idiotami nie rozmawiać. esperer

esperer dodano: 9 października 2012

Jebie mnie to jakie masz do mnie podejście. Dla mnie nie jesteś nikim ważnym i może ja wkurwiam Ciebie, ale uwierz, że Ty nie działasz na mnie w ogóle. I to właśnie jest dla Twojej osoby najgorsze. Chciałbyś zjebać mi dzień, chciałbyś zobaczyć to zwątpienie w moich oczach, a jedyne czym Cię obdarzam to uśmiechem, bo widzisz... Mamusia mnie uczyła żeby z idiotami nie rozmawiać./esperer

Przeglądając zdjęcia na komputerze nagle z ekranu uśmiechnęła się do mnie jego twarz. Brązowe oczy  lekka opalenizna i ciemno blond włosy. Wpatrywałam się w ten zbiór pikseli i mimo wszystko kąciki moich warg uniosły się ku górze  a gdzieś tam w oczach błysnęły łzy. Tyle wspomnień mam związanych z tym człowiekiem  tyle kłótni tyle szczęścia  tyle splotów rąk. Nie zapomnę żadnej chwili która była z jego udziałem. Nie zapomnę jak bardzo go kochałam  jak bardzo cierpiałam po jego odejściu i jak tęskniłam kiedy nie mogłam już widywać. Nigdy nie wydrapię go ze swojego serca  ale nauczyłam się z tym żyć  nauczyłam się ignorować to ukłucie w sercu kiedy ktoś o nim wspomina. Był i zawsze będzie tą moją niespełnioną  piękną i wyjątkową miłością. On  190 cm szczęścia  splot żył i tętnic  szkielet  bijące serce i płuca które kiedyś wdychały mój zapach. Zawsze będę go kochać i nawet jeśli jestem z innym  on jest dla mnie ważny. Nie pytaj czemu  to po prostu była miłość. esperer

esperer dodano: 8 października 2012

Przeglądając zdjęcia na komputerze nagle z ekranu uśmiechnęła się do mnie jego twarz. Brązowe oczy, lekka opalenizna i ciemno blond włosy. Wpatrywałam się w ten zbiór pikseli i mimo wszystko kąciki moich warg uniosły się ku górze, a gdzieś tam w oczach błysnęły łzy. Tyle wspomnień mam związanych z tym człowiekiem, tyle kłótni,tyle szczęścia, tyle splotów rąk. Nie zapomnę żadnej chwili,która była z jego udziałem. Nie zapomnę jak bardzo go kochałam, jak bardzo cierpiałam po jego odejściu i jak tęskniłam kiedy nie mogłam już widywać. Nigdy nie wydrapię go ze swojego serca ,ale nauczyłam się z tym żyć, nauczyłam się ignorować to ukłucie w sercu kiedy ktoś o nim wspomina. Był i zawsze będzie tą moją niespełnioną, piękną i wyjątkową miłością. On, 190 cm szczęścia, splot żył i tętnic, szkielet, bijące serce i płuca,które kiedyś wdychały mój zapach. Zawsze będę go kochać i nawet jeśli jestem z innym, on jest dla mnie ważny. Nie pytaj czemu, to po prostu była miłość./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć