 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
Nie szukaj mnie. Nie znajdziesz. Nigdy już nie będę tą samą dziewczyną.
|
|
 |
|
Co będzie jak umrzesz? Najpierw szok a potem czasem na cmentarz ktoś przyjdzie. Ludzie o Was zapomną i tylko na 1 listopada świeczkę postawią.
|
|
 |
|
Z każdym dniem jestem coraz lepsza w okłamywaniu samej siebie.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie...
|
|
 |
|
czasem się boję, że znikniesz. no wiesz, tak na zawsze.
|
|
 |
|
inne będą nasze dni, adresy, telefony... kiedyś, po latach spotkasz mnie, idąc na przykład z żoną. kiedy się ukłonisz, no to spojrzę uśmiechnięta. twoja żona spyta: `kto to?` powiesz: `nie pamiętam..`
|
|
 |
|
Życie jest za krótkie, by stać w miejscu i myśleć „co by było gdyby…”
|
|
 |
|
Bo przecież człowiek dorasta i zdaje sobie sprawę z niektórych rzeczy...Zaczyna się doceniać to co się straciło.
|
|
 |
|
Nie rozumieją, że nikt nie zastąpi mi Ciebie.
|
|
 |
|
Też mam prawo się mylić. Popełniać błędy. Zmieniać zdanie. Zmieniać siebie. Podejmować złe decyzje. Nie wiem czy zauważyliście, ale też jestem człowiekiem.
|
|
|
|