 |
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
|
|
 |
Twoja obecność warunkiem mojego szczęścia
|
|
 |
chce się Tobą zachłysnąc.
|
|
 |
Jedno słowo. Jestem w szpitalu. I od razu panika. Ale co się w ogóle stało? Co ja mam teraz zrobić? Szlag!
|
|
 |
Każdy mięsień jakoś mało rozwinięty u mnie, bo wszystko poszło w serce- na darmo.
|
|
 |
- O widzę, że ma pani już prawo jazdy kat.B, czy coś się zmieniło od tego czasu? - Nie, nadal oddycham, słyszę, widzę. - Ok, w takim razie 50 zł i nadal będzie bezterminowo. -Dziękuje do widzenia.
|
|
 |
Ostatni raz dałam ci się oszukać, ostatni raz zrobiłeś ze mnie idiotkę. Nie chcę mieć już z tobą nic wspólnego, dla mnie przestałeś istnieć.
|
|
 |
Wiesz jak to jest usłyszeć od ukochanej osoby, że się jest szmatą?
|
|
 |
Od kiedy pamiętam zawsze powtarzałeś,że nie będzie łatwo z Tobą wytrzymać,że potrzebujesz ciągle wiary i nadziei,że miłość do Ciebie może mnie zabić...
|
|
 |
Od dnia, w którym Pana poznałam moje życie straciło swój porządek. Pojawiło się coś, co bałaganem nazwać nie można, choć tak to wygląda...
|
|
|
|