 |
|
staję codziennie przed lustrem i pytam się; dlaczego ty jesteś tak głupia ?! jak zdalnie sterowana dziwka. nie potrafię odpowiedzieć . chociaż bardzo bym chciała. znowu złamane serce i w kółko to samo; czekolada i papierosy, bo nic innego nie przychodzi mi na myśl.
|
|
 |
|
czarno biała tęcza, z różowym paskiem szczęścia.
|
|
 |
|
#; Lubił słuchać jak mówi . Lubił wszystko co robiła.
|
|
 |
|
` i gdy nadchodzą wieczory takie jak ten, gdy wszyscy inni są szczęśliwi gdzieś, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia..
|
|
 |
|
`.Plastikowy świat pełen plastikowych Barbie. Popkultura dzieciaków gównem plastikowym karmi.! ;]
|
|
 |
|
Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje na chaosem ...
|
|
 |
|
- Tata dostał dobrze płatną pracę w Anglii i wielkie służbowe mieszkanie. Rodzice postanowili.. - Nie! Nie zrobisz mi tego.. przecież mnie nie zostawisz. Obiecałeś, że już nigdy. Przecież.. - Poczekaj, daj mi skończyć. Rodzice postanowili.. że jednak zostajemy w kraju. Powiedziałem im, że nigdzie się nie ruszam, bo moje miejsce jest przy Tobie. A z resztą, Oni też nie chcą mieć innej synowej. Uwielbiają Cię! ; ) - Nawet nie masz pojęcia jak mnie wystraszyłeś. Dziękuję Ci. :*
|
|
 |
|
I chcę, żebyś już zawsze był przy mnie. Chcę żebyś całował mnie w uszko. Chcę żebyś przekomarzał się ze mną, bo lubisz patrzeć jak się denerwuję. Chcę żebyś mówił na mnie myszko. Chcę żebyś tak słodko mnie rozpraszał. I chcę żebyś przytulił mnie gdy będzie mi źle, i dzielił ze mną radość gdy będę jej miała w nadmiarze. I chcę żebyś zawsze i wbrew wszystkiemu kochał mnie całym sercem. I jeszcze.. nie odchodź już nigdy, proszę. Zbyt dużo wymagam? A Ty, czego chcesz? Nie, nie mów. Zgadzam się na wszystko. W ciemno. Chociaż...nie, zaraz. Nie proś bym przestała Cię kochać. Nie zgodzę się za nic w świecie.
|
|
 |
|
'Jedyne, czego chciała to mieć kogoś, Kto usiadłby z nią pod rozgwieżdżonym niebem i nic więcej... Tylko żeby popatrzył jej w oczy i powiedział: Jesteś jedyną, jesteś tą, której szukałem.'
|
|
 |
|
Kim był dla ciebie? - zapytał. Zamyślona wpatrywała się w okno, powstrzymywała od płaczu mimo, że jej oczy szkliły się. - Kim był...? Był moją duszą. - odparła, wtedy pierwszy raz nie mogła powstrzymać łez. Ona, twarda dziewczyna, licząca zaledwie kilkanaście lat, dziewczyna która nauczyła się życia w tak krótki czasie, dziś nie umiała, płakała za nim jak małe dziecko za ukochanym pluszowym misiem.
|
|
 |
|
bas tajpan-prawda o woman
|
|
 |
|
To ta wojna którą musimy wygraĆ ;dd
|
|
|
|