 |
|
chcę mieć wytatuowaną na biodrze pierwszą literę Jego imienia ♥
|
|
 |
|
no i teraz z Twojego wyboru udajemy że już się nie znamy
|
|
 |
|
Nienawidzę tych nagłych zmian. Kiedy jednego dnia skaczę z radości, śmieje się z byle czego i zarażam wszystkich uśmiechem, a drugiego dnia nie wiem co ze sobą zrobić, nie mam siły żyć ,a łzy nagle wypełniają oczy i spływają strużką po policzkach..
|
|
 |
|
tęsknie za niewinnością, którą miałam nim zgwałciła mnie rzeczywistość.
|
|
 |
|
fałszywymi gadkami pokazujesz brak rozsądku, daremna nauka bez wyciągniętych wniosków.
|
|
 |
|
trzymam Cię w ramionach, ale na koniec wypuszczam.
|
|
 |
|
sam na sam tylko ja i ten stan, kiedy wdycham samotność.
|
|
 |
|
ja znowu jestem sam, pisze tekst i popijam whisky z colą.
|
|
 |
|
jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją,
bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo..
|
|
 |
|
coś pękło, kiedy przyszła codzienność,
i wiesz co, zaczęli żyć na odpierdol.
|
|
 |
|
są serca przez które nie moge oddychać
i mimo że to boli ucze sie żyć bez powietrza.
|
|
 |
|
wiem, że nie jest tak samo, a ponoć nikt sie nie zmienił..
|
|
|
|