 |
|
Na zewnątrz dziewczyna zła, wredna, chamska, nie dająca się kochać.. a w środku miała serduszko z lukru tylko ze strachu przed odrzuceniem otoczyła je drutem kolczastym aby nikt więcej jej nie zranił.
|
|
 |
|
niby nic wielkiego dzień jak każdy, ale lubiła to gdy za oknem wiosna dawała o sobie znać,słońce przebijało się przez jej bambusowe rolety,z radia sączyły się stare przeboje,a ona jak nienormalna śmiała się w głos do monitora planując sobotnie spotkanie z Nim
|
|
 |
|
Dała mu szansę ponieważ sama chciała go poznać,nie z opowiadań jej lekko zazdrosnych koleżanek,kolegów którzy znają go tylko z wieczornych melanży czy też jego "sikających" z zazdrości byłych dziewczyn..Chciała go poznać od strony miłości,jego miłości do niej.
|
|
 |
|
nie jesteśmy idealnie dopasowani,zaczynając od całkowicie innych charakterów a kończąc na tym że nawet wróżby z chińskich ciasteczek nie wskazywały na to że coś między nami będzie..A jednak jesteśmy razem,kochamy się.
|
|
 |
|
i kocham to gdy tak pięknie wypowiada moje imię i mówi 'mała nie przeklinaj tyle,proszę'
|
|
 |
|
wiesz mała co Ci powiem? Powiem Ci że jesteś wariatką ale jesteś wyjątkowa ; *
|
|
 |
|
w tym wypadku byliśmy zupełnym przeciwieństwem niż ja i on,teraz to ja przeklinam,potrafię uchlać się jak świnia,to ja mówię 'bejb' to ja mam zwariowane pomysły,ty jesteś ten rozważniejszy,sprowadzasz mnie na ziemię,myślisz realistycznie i za każdym razem gdy chcę zrobić coś głupiego pilnujesz..
|
|
 |
|
zaczęłam kolejny rozdział w moim życiu pt:"miłość" będzie piękny mówię wam..
|
|
|
|