głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika easyescape

I zostałeś sam.Zabawne  nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych  a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli  dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak  z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było  bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć  ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość  Ty wybrałeś zabawę.  Teraz już na Ciebie nie czekam. esperer

esperer dodano: 4 stycznia 2015

I zostałeś sam.Zabawne, nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych, a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli, dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak, z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było, bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć, ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość, Ty wybrałeś zabawę. Teraz już na Ciebie nie czekam./esperer

nic nie denerwuje mnie tak mocno jak traktowanie  dorosłego człowieka jak dzieciaka. jest pełnoletni  może i powinien sam o sobie decydować  rozmawiać o czym chce i kiedy chce  robić wszystko na co ma ochotę i nie czekać na pozwolenie. a już przede wszystkim  nikt nie powinien wywoływać u niego wyrzutów sumienia za rozpoczęcie własnego życia. takiego  jakiego potrzebował i szukał  na które czekał.   tonatyle

tonatyle dodano: 4 stycznia 2015

nic nie denerwuje mnie tak mocno jak traktowanie dorosłego człowieka jak dzieciaka. jest pełnoletni, może i powinien sam o sobie decydować, rozmawiać o czym chce i kiedy chce, robić wszystko na co ma ochotę i nie czekać na pozwolenie. a już przede wszystkim, nikt nie powinien wywoływać u niego wyrzutów sumienia za rozpoczęcie własnego życia. takiego, jakiego potrzebował i szukał, na które czekał. / tonatyle

gdybym miała więcej szczęścia i pieniędzy uwolniłabym się w końcu od tego chorego koszmaru.   tonatyle

tonatyle dodano: 4 stycznia 2015

gdybym miała więcej szczęścia i pieniędzy uwolniłabym się w końcu od tego chorego koszmaru. / tonatyle

chciałabym zmienić swoje życie. żyć w spokoju  w radości  decydować o sobie samej  jak to na dorosłą przystało. nikim się nie przejmować i robić wszystko  czego pragnie serce  a nie osoba trzecia.   tonatyle

tonatyle dodano: 4 stycznia 2015

chciałabym zmienić swoje życie. żyć w spokoju, w radości, decydować o sobie samej, jak to na dorosłą przystało. nikim się nie przejmować i robić wszystko, czego pragnie serce, a nie osoba trzecia. / tonatyle

przywykłam  że nikogo nie obchodzą moje problemy. każdy lubi pożartować  ale mało kto wysłuchać.   tonatyle

tonatyle dodano: 4 stycznia 2015

przywykłam, że nikogo nie obchodzą moje problemy. każdy lubi pożartować, ale mało kto wysłuchać. / tonatyle

https:  www.facebook.com pages Veriolla moblo 515711411908272    zapraszam! zdecydowanie więcej mnie!

veriolla dodano: 3 stycznia 2015

https://www.facebook.com/pages/Veriolla-moblo/515711411908272 - zapraszam! zdecydowanie więcej mnie! ;)

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe  urocze i słodkie na widok  których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne  dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie  które zawsze mają perfekcyjny makijaż  ułożone włosy  nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama  bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe, urocze i słodkie na widok, których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne, dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie, które zawsze mają perfekcyjny makijaż, ułożone włosy, nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama, bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra./esperer

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami  bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu. esperer

esperer dodano: 3 stycznia 2015

Nigdy nie miałam i nie będę mieć łatwego charakteru. Zawsze będę wybuchowa i ciężka w obyciu. Zawsze będę się wściekać i trzaskać drzwiami. Przeklinać i upijać się do nieprzytomności. Nigdy nie będę trzepotać rzęskami, bo znam swoją wartość i poprzeczkę postawiłam znacznie wyżej niż na linii biustu./esperer

A może tak dla odmiany będzie w końcu pięknie  mój Drogi? teksty aawalk dodał komentarz: A może tak dla odmiany będzie w końcu pięknie, mój Drogi? do wpisu 3 stycznia 2015
Wiele razy mówiono mi że On na mnie nie zasługuje  za każdym razem albo przytakiwałam  albo po prostu udawałam że żadne z tych słów nie dotarło do moich uszu  ale dzisiaj coś we mnie pękło  coś nie wytrzymało. Zalała mnie fala złości połączona z bezradnością. Bo jak człowiekowi  który od roku jest jakby wrakiem siebie  człowiekowi który w życiu tyle nie przepłakał jak przez ostatni czas  człowiekowi  który próbował ułożyć sobie wszystko przy innym boku i mimo że niby było super  nawet przez chwile nie był szczęśliwy tak jak przy Nim  jak takiemu człowiekowi można wytłumaczyć to wszystko co go rozpierdala od środka słowami ' On na Ciebie nie zasługuje'? no jak  do jasnej cholery ma to pomóc? Bo skoro nie pomogło ani 'pocieszenie' ani te wszystkie codziennie rozdrapywane rany to  jedyne co może pomóc to od nowa podjęcie walki i naprawdę w dupie mam to czy On na mnie zasługuje czy nie  ja nie zasłużyłam żeby być skazaną na wieczność bez Niego.  aawalk

aawalk dodano: 2 stycznia 2015

Wiele razy mówiono mi,że On na mnie nie zasługuje, za każdym razem albo przytakiwałam, albo po prostu udawałam,że żadne z tych słów nie dotarło do moich uszu, ale dzisiaj coś we mnie pękło, coś nie wytrzymało. Zalała mnie fala złości połączona z bezradnością. Bo jak człowiekowi, który od roku jest jakby wrakiem siebie, człowiekowi który w życiu tyle nie przepłakał jak przez ostatni czas, człowiekowi, który próbował ułożyć sobie wszystko przy innym boku i mimo,że niby było super, nawet przez chwile nie był szczęśliwy tak jak przy Nim, jak takiemu człowiekowi można wytłumaczyć to wszystko co go rozpierdala od środka słowami ' On na Ciebie nie zasługuje'? no jak, do jasnej cholery ma to pomóc? Bo skoro nie pomogło ani 'pocieszenie' ani te wszystkie codziennie rozdrapywane rany to jedyne co może pomóc to od nowa podjęcie walki i naprawdę w dupie mam to czy On na mnie zasługuje czy nie, ja nie zasłużyłam,żeby być skazaną na wieczność bez Niego. |aawalk

Tęsknie za nim. Za jego idealnie niebieskimi oczami  blond czupryną i długimi palcami  które tak dokładnie znały na pamięć moje ciało. Tęsknie za tym  że potrafił przyjść do mnie z wódką albo winem i potrafiliśmy zaliczyć zgon na moim łóżku grając w scrabble i wykłócać się o nieistniejące słowa. Brakuję mi go  bo tylko z nim mogłam być sobą  a on i tak powtarzał  że jestem najcudowniejsza. Kurwa  tęsknie nawet za naszymi kłótniami  trzaskaniem drzwiami i wypowiadaniem najbardziej niecenzuralnych słów. Spierdoliłam to wszystko na własne życzenie  odpychałam kiedy on chciał walczyć i teraz? Teraz jesteśmy dla siebie obcy  choć tęsknie.  esperer

esperer dodano: 2 stycznia 2015

Tęsknie za nim. Za jego idealnie niebieskimi oczami, blond czupryną i długimi palcami, które tak dokładnie znały na pamięć moje ciało. Tęsknie za tym, że potrafił przyjść do mnie z wódką albo winem i potrafiliśmy zaliczyć zgon na moim łóżku grając w scrabble i wykłócać się o nieistniejące słowa. Brakuję mi go, bo tylko z nim mogłam być sobą, a on i tak powtarzał, że jestem najcudowniejsza. Kurwa, tęsknie nawet za naszymi kłótniami, trzaskaniem drzwiami i wypowiadaniem najbardziej niecenzuralnych słów. Spierdoliłam to wszystko na własne życzenie, odpychałam kiedy on chciał walczyć i teraz? Teraz jesteśmy dla siebie obcy, choć tęsknie. /esperer

może kiedyś jakoś zapomnę. może kurwa w 2020 w końcu się uda.   tonatyle

tonatyle dodano: 2 stycznia 2015

może kiedyś jakoś zapomnę. może kurwa w 2020 w końcu się uda. / tonatyle

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć