 |
|
Patrzyła przez okno , az nagle otwarla balkon wyszla na niego i stojąc na barierce myślała nad najwazniejszych krokiem swojego zycia.
|
|
 |
|
a najważniejsze jest wiedzieć, że nic nie jest na zawsze
|
|
 |
|
w którymś momencie zapomnę zatęsknić'
|
|
 |
|
Wolę Cię bardziej niż dobrą książkę nocą
i czekoladowy budyń.
|
|
 |
|
Oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka, jaką kiedykolwiek słyszałam: Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy chciałby ją poślubić. Chłopiec odpowiedział: Nie! Dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania... Często spotykała się z przyjaciółmi, spała, z kim chciała, zarabiała na siebie i wydawała pieniądze, na co chciała.... *KONIEC* Problem jest w tym, że nikt nigdy w dzieciństwie nam nie opowiadał takich bajek. Za to wsadzili nas w bagno po uszy z tym cholernym księciem z bajki…
|
|
 |
|
`.wystarczy, że powiesz 3 razy "kocham" Za pierwszym razem nie uwierzę... nie chce byś mnie zranił. Za drugim razem uwierzę... ale nie przyznam się do tego. Za trzecim razem odpowiem Ci tym samym .
|
|
 |
|
znikasz nagle nie mowiąc nic...
|
|
 |
|
- podobno masz do sprzedania miłość .. - tak , mam , ale jeśli ją kupisz musisz liczyć się z konsekwencjami . - a dużo ich ? - hm , nieprzespane noce , przepłakane dni , zmarnowane życie - i takie tam ..
|
|
 |
|
Nie przyspieszę deszczu dmuchając na chmury.
|
|
 |
|
Nie przyspieszę deszczu dmuchając na chmury.
|
|
 |
|
odchodząc rzuciła telefon na ulicę. na wyświetlaczu był jego numer...
|
|
 |
|
Zagrajmy w Ence-Pence. - poprosiła patrząc mu w oczy. - Dlaczego? - rzekł ponuro. - Schowam w dłoniach kamyk, jeśli go wylosujesz będziesz mógł ode mnie odejść, lecz jeśli trafisz na pustą rękę zostaniesz ze mną już na zawsze. - mówiła nie przestając patrzeć się chłopakowi w oczy. - Ale Ty nie masz żadnego kamyka. - odpowiedział, a w jego głosie dało się zauważyć, że nie wiele rozumie z obecnej sytuacji. - Wiem. - powiedziała cicho.
|
|
|
|