 |
|
sto powodów by uciec i milion by nie wrócić
|
|
 |
|
kochając za każdy gest < 3.
|
|
 |
|
jedyne co Ci zostało to tylko podglądanie mnie na nk, prawda
|
|
 |
|
"Dlaczego płaczesz? Nie płacze! A te łzy które Ci z oczu płyną? To nie są moje łzy. A czyje? Przyłóż dłoń do piersi mojej, czujesz? Dlaczego Ci tak serce kołacze? To właśnie ono płacze..."
|
|
 |
|
ON: Ona jest za młoda , nic nie wie o życiu. Nie ma 18lat , ani wyglądu. Nieważne znajde lepszą . ONA:Jejkuś tak bardzo mi na nim zależy. Zrobiła bym dla niego wszystko dosłownie! Zostawił ją . Odszedł. Wpadają na siebie po kilku latach . ON: O ja. Ale ona wyrosła. Teraz z niej niezła laska. No i dorosła. Zagadam . ONA:O nie ! Znów on. I jak się ślini. Może ma nadzieje ? Niepotrzebnie. Pare lat próbowałam o nim zapomnieć. Tylko że on jest jak tatuaż. Zawsze będziesz ze mną. W postaci blizny na sercu !!!
|
|
 |
|
a wtedy wzięłam do ręki Twój telefon. mówiłam, że nie oddam. sam pozwoliłeś mi wejść w wiadomości. skrzynka odbiorcza : ]] zapytałam czy serio mogę ? powiedziałeś, że tak. weszłam. 6 z ostatnich dwóch dni od jakiegoś kolegi. i 5 sprzed miesiąca ode mnie. serce stanęło. jednak coś czujesz ...
|
|
 |
|
Czasami łapałam się na tym, że przyglądam mu się z boku, uśmiechając się łagodnie jakby sama Jego obecność była dla mnie największym skarbem..
|
|
 |
|
chcę, by mnie przytulono i zapewniono, że wszystko będzie dobrze. co z tego, że i tak w to nie uwierzę.
|
|
 |
|
owszem to nieistotne, nieważne, niepiękne, wyblakłe
|
|
 |
|
piję kawę śmieje się i czasami po prostu żyje. Zdaża mi się nawet oddychać
|
|
 |
|
Wiatr dawno rozwiał tamte dni... Których nie chcę znać..
|
|
 |
|
nie mam dziesięciu lat, wyznaję tymczasowość - ale zależy mi na nas, tak zwyczajnie, po ludzku, bardzo mi zależy
|
|
|
|