 |
|
Czujesz się głupio, kiedy pytają co słychać?
Ja nie pytam.
Ja proszę, oddychaj.
|
|
 |
|
prawdopodobnie mógłbym Cię poznać, ale nie dosłownie
|
|
 |
|
byłem w piekle, było pięknie. piekło nie istnieje bez nas.
|
|
 |
|
może się wyjebię na to i nie zauważę i gdzieś w morze wrzucę Ciebie
|
|
 |
|
mam okropnie dość Ciebie, dość siebie
|
|
 |
|
i wiem, że boli matkę, ją najbardziej, kiedy stawiam pijane kroki nad ranem, pójdę się upić i tak już nie obchodzę Cię już
|
|
 |
|
zapominamy żyć bez stresu, już żyjemy co dzień bez słów
|
|
 |
|
niemaCięniemamnieniemanas
|
|
 |
|
razem raźniej, gdybyśmy byli obok, ale zjebał właśnie razem nam się światopogląd
|
|
 |
|
przyjdzie pora powiem "chodź tu" spojrzę Ci w oczy i zaczniemy od początku! / 5.11- A...
|
|
 |
|
na moich oczach padał świat, pół na pół, czegoś wciąż jest mi żal, choć mam już wszystko tu.
|
|
|
|