głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dziewczynka_ammusing

przyjaciel? przepraszam  nie znam.

notte dodano: 4 luty 2012

przyjaciel? przepraszam, nie znam.

lubię przygryzać jego wargę gdy składa pocałunek na moich ustach. lubię  kiedy mimowolnie się uśmiecha wbijając palce w moje żebra  wiedząc  że tego nie znoszę. uwielbiam jego łobuzerski uśmiech i szerokie bluzy w których chodzi. uwielbiam się w niego wtulać i czuć zapach perfum od których jestem uzależniona. uwielbiam jego ton głosu  sposób w jaki mnie przytula i się porusza. uwielbiam jego całego no ♥   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

lubię przygryzać jego wargę gdy składa pocałunek na moich ustach. lubię, kiedy mimowolnie się uśmiecha wbijając palce w moje żebra, wiedząc, że tego nie znoszę. uwielbiam jego łobuzerski uśmiech i szerokie bluzy w których chodzi. uwielbiam się w niego wtulać i czuć zapach perfum od których jestem uzależniona. uwielbiam jego ton głosu, sposób w jaki mnie przytula i się porusza. uwielbiam jego całego no ♥ / notte.

wytłumacz mi dlaczego mam dać sobie spokój? podaj choć jeden sposób na to  bym wymazała cię z pamięci. podaj  a obiecuję  że zapomnę.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

wytłumacz mi dlaczego mam dać sobie spokój? podaj choć jeden sposób na to, bym wymazała cię z pamięci. podaj, a obiecuję, że zapomnę. / notte.

może kiedyś dotrze do ciebie fakt jak bardzo cierpię  jak bardzo tęsknię i jak cholernie cię potrzebuję. może kiedyś zrozumiesz  że nadal kocham cię resztkami bezsensownej miłości. może przez chwilę zatrzymasz się i pomyślisz  że mogłeś mnie mieć  że mogłeś mnie kochać  a wolałeś pójść do tej tlenionej laski. może przeanalizujesz wszystko od początku  ale mnie już nie będzie. ja ułożę sobie życie. dam radę  pozbieram się i będę szczęśliwa. a ty? jedynym twoim zajęciem  będzie użalanie się nad sobą i zapijanie smutków litrami wódki.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

może kiedyś dotrze do ciebie fakt jak bardzo cierpię, jak bardzo tęsknię i jak cholernie cię potrzebuję. może kiedyś zrozumiesz, że nadal kocham cię resztkami bezsensownej miłości. może przez chwilę zatrzymasz się i pomyślisz, że mogłeś mnie mieć, że mogłeś mnie kochać, a wolałeś pójść do tej tlenionej laski. może przeanalizujesz wszystko od początku, ale mnie już nie będzie. ja ułożę sobie życie. dam radę, pozbieram się i będę szczęśliwa. a ty? jedynym twoim zajęciem, będzie użalanie się nad sobą i zapijanie smutków litrami wódki. / notte.

czuję  że nie daję rady. jestem jak pechowiec na rozstaju dróg. upadam i nie mam siły wstać. wszystko jest takie trudne  takie ciężkie i nie do zrealizowania. nie potrafię poradzić i uporać się z problemami. jestem zbyt słaba. nie mam odwagi podnieść się i stawić czoła problemom. to wszystko mnie przerasta. to mnie dołuje i spycha w dół. staczam się. nie mogę zebrać się na odwagę by iść z podniesionym czołem i starać się realizować marzenia. nie teraz.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

czuję, że nie daję rady. jestem jak pechowiec na rozstaju dróg. upadam i nie mam siły wstać. wszystko jest takie trudne, takie ciężkie i nie do zrealizowania. nie potrafię poradzić i uporać się z problemami. jestem zbyt słaba. nie mam odwagi podnieść się i stawić czoła problemom. to wszystko mnie przerasta. to mnie dołuje i spycha w dół. staczam się. nie mogę zebrać się na odwagę by iść z podniesionym czołem i starać się realizować marzenia. nie teraz. / notte.

i chciałabym  żeby zaakceptował wszystkie moje wady. chciałabym  żeby zrozumiał  że nie lubię szpilek  a kocham adidasy. chciałabym  żeby wiedział  że miłość jest dla mnie bardzo ważna  ale przyjaciele również się liczą. chciałabym  żeby wiedział  że nie lubię kaszy gryczanej  fałszywych osób  udawanego szczęścia i pani od matematyki. chciałabym  żeby kupował mi chrupiące listki wielozbożowe o smaku papryki z ziołami niż zabierał na naleśniki w polewie czekoladowej. chciałabym spędzać z nim wszystkie wolne chwile i pamiętać z nich jak najwięcej. chciałabym  żeby znalazł się ktoś  kto to wszystko ogarnie i nadal będzie mnie kochał. no właśnie. chciałabym...   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

i chciałabym, żeby zaakceptował wszystkie moje wady. chciałabym, żeby zrozumiał, że nie lubię szpilek, a kocham adidasy. chciałabym, żeby wiedział, że miłość jest dla mnie bardzo ważna, ale przyjaciele również się liczą. chciałabym, żeby wiedział, że nie lubię kaszy gryczanej, fałszywych osób, udawanego szczęścia i pani od matematyki. chciałabym, żeby kupował mi chrupiące listki wielozbożowe o smaku papryki z ziołami niż zabierał na naleśniki w polewie czekoladowej. chciałabym spędzać z nim wszystkie wolne chwile i pamiętać z nich jak najwięcej. chciałabym, żeby znalazł się ktoś, kto to wszystko ogarnie i nadal będzie mnie kochał. no właśnie. chciałabym... / notte.

mała Madziu  pamiętamy o Tobie.    śpij słodko maleńka

notte dodano: 4 luty 2012

mała Madziu, pamiętamy o Tobie. ;( śpij słodko maleńka [*]

  spójrz mi w oczy  co widzisz? zapytał łapiąc za mój podbródek. spojrzałam w jego zielone tęczówki  łzy napłynęły mi do oczu.   wiesz co widzę? obojętność. tą pieprzoną obojętność  rozumiesz? krzyknęłam. chwilę po tym  poczułam silne pchnięcie w klatkę piersiową. uderzając plecami o ścianę  czułam jak żebra uginają się pod naciskiem  powodując ogromny ból. osunęłam się na podłogę czując potworny ucisk.   widzisz obojętność? syknął. teraz przynajmniej widzisz gniew... i wiesz  kontynuował. możesz się przyzwyczaić  bo stanie się to naszą codziennością  szeptał mi do ucha. odsunęłam twarz  by nie widzieć jego wzroku. przeszywał mnie na wylot. a ja? nienawidziłam go i kochałam. łączyłam ze sobą dwa przeciwieństwa. łączyłam ze sobą jego i mnie   dwa różne światy  które dzieli jego obojętność. mianowicie  ogromny ból  który zadają sobie nawzajem.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

- spójrz mi w oczy, co widzisz? zapytał łapiąc za mój podbródek. spojrzałam w jego zielone tęczówki, łzy napłynęły mi do oczu. - wiesz co widzę? obojętność. tą pieprzoną obojętność, rozumiesz? krzyknęłam. chwilę po tym, poczułam silne pchnięcie w klatkę piersiową. uderzając plecami o ścianę, czułam jak żebra uginają się pod naciskiem, powodując ogromny ból. osunęłam się na podłogę czując potworny ucisk. - widzisz obojętność? syknął. teraz przynajmniej widzisz gniew... i wiesz, kontynuował. możesz się przyzwyczaić, bo stanie się to naszą codziennością, szeptał mi do ucha. odsunęłam twarz, by nie widzieć jego wzroku. przeszywał mnie na wylot. a ja? nienawidziłam go i kochałam. łączyłam ze sobą dwa przeciwieństwa. łączyłam ze sobą jego i mnie - dwa różne światy, które dzieli jego obojętność. mianowicie, ogromny ból, który zadają sobie nawzajem. / notte.

  ślicznie wyglądasz. gdzie ty byłaś przez całe moje życie maleńka?   hahah  ale żeś jebnął suchara.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

- ślicznie wyglądasz. gdzie ty byłaś przez całe moje życie maleńka? - hahah, ale żeś jebnął suchara. / notte.

i chyba nie daję już rady. i chyba upadłam i nie mogę wstać. nie mam siły  by wierzyć w to  że będzie dobrze. nie mogę jeść  ciągle krzyczę i kłócę się z mamą. jestem arogancka  wredna i niemiła i to nie przez fakt  że mam 'te dni'. może tęsknię  a może denerwuje mnie sąsiadka. może zupa była za słona  a naleśniki zbyt słodkie? może zdenerwowałam się  że mój ulubiony serial zastąpili meczem  albo tym  że mój pies unika mnie jak wroga. może biję się ze wspomnieniami  a może po prostu cholernie mi ciebie brakuje. może nadal cię kocham i mam nadzieję  że wrócisz. nie wiem i to jest najgorsze.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

i chyba nie daję już rady. i chyba upadłam i nie mogę wstać. nie mam siły, by wierzyć w to, że będzie dobrze. nie mogę jeść, ciągle krzyczę i kłócę się z mamą. jestem arogancka, wredna i niemiła i to nie przez fakt, że mam 'te dni'. może tęsknię, a może denerwuje mnie sąsiadka. może zupa była za słona, a naleśniki zbyt słodkie? może zdenerwowałam się, że mój ulubiony serial zastąpili meczem, albo tym, że mój pies unika mnie jak wroga. może biję się ze wspomnieniami, a może po prostu cholernie mi ciebie brakuje. może nadal cię kocham i mam nadzieję, że wrócisz. nie wiem i to jest najgorsze. / notte.

nie rozumiem ludzi  których cieszą upadki innych. to takie smutne  gdy ty nie możesz pozbierać się po upadku  a innych to bawi. mówią  ' nie przejmuj się ' ale to wcale nie jest łatwe  gdy inni sami prowokują do tego by nie dawać sobie rady. napawają się bólem i cierpieniem. a ty? siedzisz w tym bagnie i nie możesz liczyć na nikogo. przez wrogów tracisz przyjaciół  wszyscy odsuwają się od ciebie. myślisz sobie  'dlaczego?' ale to nie czas na rozmyślania. trzeba zaprzeć się z całych sił i wmawiać sobie  że da się radę  by wszystkim wrogom zrobiło się głupio. a przyjaźń? w razie potrzeby zobaczysz kto wróg  a kto przyjaciel. teraz nie martw się  że jesteś sam  tylko wstawaj i pokaż innym jak bardzo się mylili  myśląc  że nie dasz rady  bo dasz. musisz dać. wierzę w ciebie.   notte.

notte dodano: 4 luty 2012

nie rozumiem ludzi, których cieszą upadki innych. to takie smutne, gdy ty nie możesz pozbierać się po upadku, a innych to bawi. mówią, ' nie przejmuj się ' ale to wcale nie jest łatwe, gdy inni sami prowokują do tego by nie dawać sobie rady. napawają się bólem i cierpieniem. a ty? siedzisz w tym bagnie i nie możesz liczyć na nikogo. przez wrogów tracisz przyjaciół, wszyscy odsuwają się od ciebie. myślisz sobie, 'dlaczego?' ale to nie czas na rozmyślania. trzeba zaprzeć się z całych sił i wmawiać sobie, że da się radę, by wszystkim wrogom zrobiło się głupio. a przyjaźń? w razie potrzeby zobaczysz kto wróg, a kto przyjaciel. teraz nie martw się, że jesteś sam, tylko wstawaj i pokaż innym jak bardzo się mylili, myśląc, że nie dasz rady, bo dasz. musisz dać. wierzę w ciebie. / notte.

mała reklama. postanowiłam  że zacznę pisać bloga z opowiadaniem i zaczęłam    także z tego miejsca  chciałabym zaprosić na http:  rozpaczliwie.blog.onet.pl  wszystkie osoby  którym podoba się to co umieszczam tutaj na moblo. myślę  że się spodoba. zapraszam do czytania i pozdrawiam notte. ♥

notte dodano: 4 luty 2012

mała reklama. postanowiłam, że zacznę pisać bloga z opowiadaniem i zaczęłam ;) także z tego miejsca, chciałabym zaprosić na http://rozpaczliwie.blog.onet.pl/ wszystkie osoby, którym podoba się to co umieszczam tutaj na moblo. myślę, że się spodoba. zapraszam do czytania i pozdrawiam notte. ♥

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć