 |
|
teraz musze podjąć decyzję co zrobić ze swoją życiem :/
|
|
 |
|
siedziała w wannie pełnej piany ze słuchawkami w uszach. nuciła pod nosem, że ma wyjebane, ale w sercu czuła, że jest najsamotniejszą osobą na świecie.
|
|
 |
|
możesz być pewnien, że kiedy ktoś zaczyna nazywać siebie "realistą", zamierza zrobić coś, czego się w głębi duszy wstydzi.
|
|
 |
|
pomyśl, czy warto zjawiać się w czyimś życiu tylko po to, by później z niego odejść
|
|
 |
|
po co wróciłeś ? żeby znów namieszać mi w głowie ? nic już do ciebie nie czuję i już nigdy nie chce poczuć
|
|
 |
|
nie pozwolę ci na to bym znów czuła się jak wtedy gdy odszedłeś bez słowa
|
|
 |
|
wypierdalać .... mm już dość facetów mam już dość
|
|
 |
|
Kogo szukasz? - Kogoś prawdziwego. Kogoś, kto nie musi niczego udawać i przy kim będę mogła być sobą. Kogoś bystrego, ale z dystansem do siebie. Kto nie wstydzi się płakać w czasie symfonii, bo rozumie, że muzyka czasem nie mieści się w słowach. Kto zna mniej lepiej niż ja sama. Kogoś, z kim mam ochotę pogadać z samego rana i przed pójściem spać. Przy kim czuję, że zna mnie całe życie, chociaż tak nie jest
|
|
 |
|
najpierw Ci się podoba - tylko tyle. później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.
w końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo. jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. w końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. bo przecież jesteś zimną
i bezuczuciową panienką. po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku.
cały ten proces tylko po to , by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną..
|
|
 |
|
Może kiedyś znajdę w sobie tyle siły by odrzucić wiecznie dźwigany krzyż i podejmę próbę wspięcia się na tę górę z cudowną lekkością. Wejdę tam, gdzie nie był nikt i podam ludzkości receptę na wieczne szczęście, a potem spadnę jak liść - unoszona przez ciepłe powietrze wydobywające się z Twoich ust.
|
|
 |
|
musisz żyć dla innych, jeśli chcesz żyć z pożytkiem dla siebie. Seneka.
|
|
 |
|
jak nie było żadnego to nie było teraz każdy o mnie sobie przypomniał
|
|
|
|