 |
|
Przytulałam Ciebie i czułam, że mam dosłownie wszystko
|
|
 |
|
Nie chcę romantycznej miłości z pocałunkami na ulicy, chwaleniem się uczuciem całemu światu. Chcę po prostu chodzić z Tobą po mieście za rękę, palić z Tobą fajki, śmiać się z głupot, pić razem wódkę, jarać blanty i robić Ci kanapki. Chcę zrozumienia, szczerości i trochę chorego dystansu, żeby to co nas łączy wzbudzało takie same emocje zawsze jak na samym początku. Pijmy z jednego kubka. Zbierajmy drobne na fajki. Nie przesadzajmy.
|
|
 |
|
Matka wie że ćpiesz ? Matka jest moim dilerem .
|
|
 |
|
160 450 wizyt, mimo że moblo to nie to co kiedyś, tylko siedlisko pokemonów, DZIĘKUJĘ .
|
|
 |
|
Nie siedzę z kubkiem kakao na oknie, palę szluga ze Slipknotem w uszach, chcę zapomnieć .
|
|
 |
|
Gdzieś w lustrze, szukam dawnego siebie .
|
|
 |
|
Nasz związek się wypalił, jak 60vatowa żarówka .
|
|
 |
|
"Przecież obiecał jej ale kiedyś z rana Gdy wróciła po klucze on za inną klęczał na kolanach"
|
|
 |
|
zajebię go kiedyś, po prostu zajebię. nawet jutro, jak tylko go spotkam, to nie ręczę za siebie, kiedy się na niego rzucę. dostanie takie wpierdol buziakami, że nie będzie się mógł pozbierać do przyszłego roku.
|
|
 |
|
później nadchodzi taki czas, kiedy stajesz w miejscu i zastanawiasz się, co ty tu właściwie robisz. uświadamiasz sobie, jak bardzo aktualna chwila odbiega od twoich planów i marzeń. widzisz, że jesteś w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie i czujesz się tak cholernie źle, że jedynym wyjściem, jakie widzisz to śmierć. i wtedy jest najgorzej, kiedy chcesz się poddać. ale nie wolno, pamiętaj. zawsze można zrobić jeszcze jedno - ZACZĄĆ WSZYSTKO OD NOWA, OD POCZĄTKU, OD ZERA. i chociaż wiele stracisz, to czasami jedyne wyjście. jedyne wyjście, na które nigdy nie jest za późno.
|
|
 |
|
czułam się beznadziejnie, będąc od niego uzależniona. to było takie poniżające, że twoje życie zależy od kogoś innego, od zwykłego śmiertelnika i to on decyduje, czy będziesz szczęśliwa, czy przetrwasz. w głowie żałosna myśl, że bez niego jesteś nikim. zupełnie nikim, bez żadnej wartości, duszy serca. nie istniejesz, a jeśli już, to tylko jako obiekt pogardy na marginesie świata.
|
|
|
|