 |
|
pamiętaj, nie jestem idealna i nigdy nie będę, wolę trampki od szpilek i dres od miniówek.|mogeebyctwojax3
|
|
 |
|
nie wiem jak pokazać to uczucie,którym Cię darze.|mogeebyctwojax3.
|
|
 |
|
czasem nie jestem sobą,wszystko mnie denerwuje, obrażam się o błahostki,zgrywam cwaniarę chodź nie raz dostałam wpierdol,pierdole z górki, każdemu fikam, przeklinam, palę i piję do nieprzytomności,jeszcze żyję, bo mi każą .|mogeebyctwojax3.
|
|
 |
|
mówił mi,że jestem Jego całym światem.znowu kłamał, drań.|mogeebyctwojax3.
|
|
 |
|
żyje w świecie , gdzie otaczają mnie same plastiki.
|
|
 |
|
nie jestem wstanie tłumaczyć każdemu z was co mi jest, domyślcie się sami .|mogeebyctwojax3.
|
|
 |
|
[2] znaleźliśmy się niebezpiecznie blisko siebie. pogłaskał mnie po policzku. -nadal jesteś niezdarą, a tak właściwie nic się nie stało? -nie, zupełnie nic. zaczęliśmy rozmawiać. chemia między nami nadal nie wygasła mimo miesięcy spędzonych osobno. gdy pocałował mnie z nieukrywaną namiętnością, myślałam, że śnię. uwierzyłam w prawdziwość naszego uczucia. zaufałam miłości.
|
|
 |
|
[1]usiadłam na murku i obserwowałam go, gdy inni nie patrzyli na mnie. był taki idealny. jego ciemne włosy były roztrzepane i z pewnością potrzebowały fryzjera. wygłupiał się z chłopakami, nie widziałam ich tak dawno, od rozstania ograniczyłam z nimi kontakty. był zupełnie taki jak wyobrażałam go sobie w snach. w końcu przyłapał mnie na tym, iż nie spuszczam z niego wzroku i posłał mi swój firmowy uśmiech, zauroczył mnie swoim blaskiem, prawie zemdlałam. zbliżała się noc. mieszkaliśmy blisko siebie. bałam się ciemności. musieliśmy wrócić razem do domu. próbowałam odwlec tą chwilę, poprosić kogoś innego by odprowadził mnie chociaż kawałek, ale chłopcy poprosili go by się mną zajął, a on przystał na to bez wahania. szliśmy milcząc. niebo było pełne gwiazd, podziwiałam jego piękno, gdy nagle potknęłam się, a on złapał mnie.
|
|
 |
|
To, że dzieli nas wspólna przeszłość nie oznacza, że muszę mieć z Tobą jakikolwiek kontakt. / slonbogiem
|
|
 |
|
Pasowałeś do mnie bardziej niż moja ulubiona bluza.
|
|
 |
|
chciałabym tak każdemu porządnie przypierdolić.|mogeebyctwojax3.
|
|
 |
|
nie będę udowadniała wszystkim jak bardzo mi go brakuje, po prostu będę olewała wszystkie rozmowy na Jego temat.|mogeebyctwojax3.
|
|
|
|