 |
|
umrzeć przyjdzie, gdy się kochało wielkie sprawy, głupią miłością.
|
|
 |
|
muszę zebrać się w sobie. Zszyć się z powrotem. Skleić, nawet prowizorycznie, bo się rozlatuję
|
|
 |
|
najstraszniejsze są równania z widomą, której nie chcemy przyjąć do wiadomości.
|
|
 |
|
nie wiem dlaczego ludzie mówią, że cuda się nie zdarzają, przecież ty mi się zdarzyłeś
|
|
 |
|
accept what is, let go of what was and have faith in what will be
|
|
 |
|
pamiętaj: im mnie postanowień, tym mniej rozczarowań
|
|
 |
|
there is no one like you.
|
|
 |
|
Nie wiem, czy jest gdzieś limit cierpień przypadający na jednego człowieka. Podobno dostajemy ich tyle ile jesteśmy w stanie udźwignąć.
|
|
 |
|
Nadszedł rok, w którym popełnię więcej błędów niż przez większość mojego dotychczasowego życia. Niech najlbliźszych 365 dni upłynie w mgnieniu oka..
|
|
 |
|
Czasami życie bywa znośne..
|
|
 |
|
Do kogoś kto nie jest dorosły powinno się mieć zaufanie ograniczone..
|
|
 |
|
Wytrzymam. Ogromna ilość zmian w tak krótkim czasie. Ale przetrwam. Muszę wytrzymać..
|
|
|
|