 |
|
a gdy zobaczył jej promienny uśmiech mina mu zrzedła. ' miała nie dać rady ' - pomyślał.
|
|
 |
|
nie jestem jak kokaina, czy trawa. nie jestem też żadną pieprzoną herą. dla Ciebie jestem najlepszą wersją samej siebie!
|
|
 |
|
razem jest zawsze raźniej i weselej,
przyjmując w uszy te decybele
|
|
 |
|
na twój widok?
wybacz, ale stać mnie tylko na ironiczny uśmiech
|
|
 |
|
gdy przepraszamy za to co czujemy,
to jak byśmy przepraszali za to że jesteśmy prawdziwi
|
|
 |
|
więc get out
i zamknij za sobą drzwi. ;)
|
|
 |
|
Właściwie to mam już wyjebane. Pierdoli mnie co będzie, co mogłam zrobić, a nie zrobiłam ze strachu przed odrzuceniem. Było, minęło, zdarza się i nie ja jedna musiałam powiedzieć 'nara'. Kilka fajnych wspomnień i nic więcej.
|
|
 |
|
Zależy Ci? to zrób coś, zanim będzie za późno.
|
|
 |
|
Jedyną wadą ideału jest to, że nie istnieje.
|
|
 |
|
Życie jak rollercoaster,nie jest proste, ale kocham ten rozpęd. / Mezo
|
|
 |
|
siedziała na krawężniku, u boku ruchliwej ulicy, nie bała się tego, że policja dostrzeże co trzyma w prawej dłoni. liczyło się tylko tanie wino, odpalona fajka i On. męska dziwka, facet bez uczuć, który ją zostawił. a przyrzekała sobie, iż nie zakocha się więcej, nie udało się.
|
|
 |
|
- kochanie powiedz mi coś ciepłego. - wrząca woda.
|
|
|
|