 |
|
marzenia zostawmy na pory wieczorne.
|
|
 |
|
Uwielbiam słuchać kłamstw, kiedy znam całą prawdę.
|
|
 |
|
Piękne oczka, ładna mina – w środku kawał skurwysyna.
|
|
 |
|
Ironia. Gdy nienawidzisz faceta za to, że go kochasz.
|
|
 |
|
pozbieraj moje zgliszcza,
ucałuj a z prochu powstanę.
|
|
 |
|
bez stanika, bez rozumu i serca.
siedzę naga, pusta. wypalona papierosem.
♥
|
|
 |
|
pozwól mi świecie odejść na twój kraniec,
gdzie nikt mnie nie zna, gdzie sama nadam
sobie nowe imię i twarz...
|
|
 |
|
są sprawy, które nigdy nie ucichają,
takie które zostają bez rozwiązania.
nasze istnienie jest taką sprawą.
|
|
 |
|
ja nosiłabym łzy w dłoniach na twój grób i
podlewała nimi kwiaty.
|
|
 |
|
Bo czasami nawet ulubione lody, najśmieszniejszy film i najrytmiczniejsza muzyka nie poprawi humoru.
|
|
 |
|
Już nikt za Twoje kłamstwa nie będzie Ci klaskał. Czujesz? Tak smakuje porażka.
|
|
 |
|
Uwodzicielsko zaciągała się papierosem, a wydychany dym przesiąknięty był tęsknotą do mężczyzny jej życia.
|
|
|
|