 |
|
Po co mówisz coś jeśli zrobić tego co mówisz nie umiesz. Waga słów wielka jest, ciężka jak głaz, ale Ty musisz ją unieść.
|
|
 |
|
znajomy z rezerwą spojrzał na lądującą przed nim kartkę-do pierwszego przeczytanego zdania. - eee, proszę pani, takie ankiety to ja mogę ciągle wypełniać, same piątki był miał. - rzucił zaznaczając już odpowiedzi na pierwsze kilka pytań. po chwili zauważyłam, że się waha, więc spojrzałam mu w kartkę, żeby ogarnąć co sprawiło mu problem. pięć odpowiedzi na proste 'jaki alkohol preferujesz?' i jego długopis, który w dwie sekundy otoczył kółkiem pierwsze pięć liter alfabetu przy wyborze. - no chuj, wszystkie są zajebiste. - powodzenia z wysuwaniem zapowiadanych wniosków z tej ankiety.
|
|
 |
|
'Jesteś panem swego przeznaczenia, od ciebie zależy to, czy spełnia się marzenia, czy idziesz do przodu, czy wokół się już nic nie zmienia, czy jesteś królem życia, czy nie masz nic do powiedzenia.
Ja mowie ci spełniaj woje sny. Tak, to jest możliwe. Kolorów mogą nabierać nowe dni, ty masz w sobie tą siłę. I choć nie zawsze sytuacje miłe cię spotykają, przetrwają tylko ci, co siłę w sobie mają.'
|
|
 |
|
Przed Tobą setki dróg stoi otworem, Ty stoisz przed wyborem, od Ciebie to zależy, którą wybierzesz.
Ale każda droga wymaga poświęceń, nie ma tak że coś samo z nieba wpadnie Ci w ręce.
|
|
 |
|
A teraz siedzę sam na sam z mymi myślami, targany rozterkami, otoczony ciszą. I choć tyle przeszkód stoi między nami, przy Tobie czuję, że wszystkie marzenia się ziszczą.
|
|
 |
|
'I chociaż nie wiem jaką życie jutro rzuci kartą, staram się jak mogę, bo wiem, że warto. Zaufanie, zrozumienie- dzięki Tobie znam To. Szczera jedna miłość- dzięki Tobie mam To.'
|
|
 |
|
Cokolwiek robię ciągle Ciebie mam w mej głowie, a jesteś wszystkim czego potrzebuje ukrytym w jednej osobie.
|
|
 |
|
A gdy Cię nie ma przy mnie w moim sercu pustka, Chcę raz jeszcze spojrzeć w Twoje oczy, poczuć Twe usta.
|
|
 |
|
odpuść. uważałam i mam tą pewność, że nawet jeśli wypowiedziałam jakąś obietnicę to względem samej siebie, a nie twojej osoby. nie przyrzekłam ci, że będę silna, nigdy. choć, zapewne, mruknęłam to pod nosem do siebie, jako cichy plan na przyszłość, zrobię na co będę miała ochotę. a teraz chcę się po prostu napić, dużo napić, przestać myśleć, zmyć barwy rzeczywistości i na moment poczuć się lepiej, bo tak-dopuściłam do siebie tą toksyczną pustkę. a ty, o ile chcesz się przydać, postaw mi kolejkę.
|
|
 |
|
Nigdy nie wmawiaj sobie, że nie dasz rady, bo wiara w siebie to już połowa sukcesu.
|
|
 |
|
Jebać tych, co za plecami sieją ferment.
|
|
 |
|
Z frajerami kosa, z przyjaciółmi sztama.
|
|
|
|