 |
|
zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl, że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna - przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka, które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się, gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym, przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie, poruszając rozmowy na każdy temat, począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam, zawsze. i to niszczyło. poczucie, że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.
|
|
 |
|
dziecinada z okazji pierwszego czerwca i wymienianie się kartami z wymawianym numerem co do danego pytania czy zdania. dwójka od Niego i dające cholernie do myślenia: "nie baw się uczuciami innych", bo przecież miał być odpornym, nie czuć.
|
|
 |
|
Po ostatecznych pożegnaniach się nie wraca, pamiętaj, kiedy opuszczasz ludzi to tak jakbyś ich grzebał, a odkopywanie przeszłości na nowo jest zwykłym okrucieństwem. / niecalkiemludzka
|
|
 |
|
Słodkie słowa nie rozcieńczą gorzkiej prawdy.
|
|
 |
|
A ty masz kogoś takiego ,komu możesz powiedzieć bez zahamowań jak się teraz czujesz i wiesz, że Cię zrozumie ?
|
|
 |
|
Z rana wszystko irytuje dwa razy bardziej.
|
|
 |
|
Smutne jest piękne i nigdzie chyba nie widać tego lepiej niż w muzyce.
|
|
 |
|
Potrzebuję znaku, że coś się zmieni, potrzebuję powodu, żeby iść dalej.
|
|
 |
|
Jeszcze noc się wokół tli, a już wiem,że dzień jest zły...
|
|
 |
|
Bo tak jest w życiu-masz dość go i płaczesz amen.Na drugi dzień ono i tak toczy się dalej.
|
|
 |
|
“Nienawidziłem poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami.”
|
|
 |
|
Może jesteś kimś, kim łatwiej być...
|
|
|
|