głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika dupabaku

Ona nie wierzy w miłość. Nawet tę do Boga.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Ona nie wierzy w miłość. Nawet tę do Boga.

Odciął skrzydła  uśpił motyle i potłukł duszę.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Odciął skrzydła, uśpił motyle i potłukł duszę.

Budziłam się w smutku  zasypiałam w smutku i chciałam być smutna pomiędzy.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Budziłam się w smutku, zasypiałam w smutku i chciałam być smutna pomiędzy.

Nawet niebo płacze zaglądając przez okno do mojego pokoju.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Nawet niebo płacze zaglądając przez okno do mojego pokoju.

Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.

Pamięć to funkcja emocji.

daguch dodano: 17 listopada 2011

Pamięć to funkcja emocji.

To  że skończę 18 lat nie znaczy że będę mieć własny dom  kota samochód i pracę. :

zajebalimikota dodano: 17 listopada 2011

To, że skończę 18 lat nie znaczy że będę mieć własny dom, kota samochód i pracę. :

Wszystko było takie piękne  wydawało się  że lepiej już być nie może. A któregoś dnia przyszedł i powiedział  że to koniec. Koniec  bo nie kocha i nigdy nie kochał.

ihope dodano: 17 listopada 2011

Wszystko było takie piękne, wydawało się, że lepiej już być nie może. A któregoś dnia przyszedł i powiedział, że to koniec. Koniec, bo nie kocha i nigdy nie kochał.

dokładnie.    teksty ihope dodał komentarz: dokładnie. ;/ do wpisu 17 listopada 2011
Ciekawe czemu tak cholernie mnie interesuję co on teraz robi  z kim jest  o czym myśli  co czuje.. Chociaż mam go gdzieś  cholernie mi go brakuję. Po tych wszystkich świństwach które mi wyrządził nadal mam do niego słabość  czemu?   Jachcenajamaice

ihope dodano: 17 listopada 2011

Ciekawe czemu tak cholernie mnie interesuję co on teraz robi, z kim jest, o czym myśli, co czuje.. Chociaż mam go gdzieś, cholernie mi go brakuję. Po tych wszystkich świństwach które mi wyrządził nadal mam do niego słabość, czemu? [Jachcenajamaice]
Autor cytatu: jachcenajamaice

http:  www.formspring.me abstrakcyjnie

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona  podbiegła do niego.   nie  nie  nie.   zaczęła krzyczeć  szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby.   jesteś i będziesz. tak  tak  tak.   wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste  tępe spojrzenie  utwierdzające ją w fakcie  że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak  oddany do schroniska.   bądź. nie rób mi tego.   błagała osuwając się z niemocy na nogach.   byłem. przepraszam  że byłem.   wypowiedział  napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc  że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym  gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka  zaczęła strzepywać opiłki porcelany  które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją  że uda jej się dotrzeć do serca  uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

abstracion dodano: 17 listopada 2011

cała zakrwawiona, podbiegła do niego. - nie, nie, nie. - zaczęła krzyczeć, szczypiąc się na wszystkie możliwe sposoby. - jesteś i będziesz. tak, tak, tak. - wypowiadała pomiędzy próbami na złapanie oddechu. ręce. pokaleczone od szkła ręce. rozbijanie filiżanek z których wspólnie pijali czekoladę wymieniając się najsłodszymi pocałunkami świata. jego puste, tępe spojrzenie, utwierdzające ją w fakcie, że o dziś musi radzić sobie sama. jak dziecko oddanie do domu dziecka. jak szczeniak, oddany do schroniska. - bądź. nie rób mi tego. - błagała osuwając się z niemocy na nogach. - byłem. przepraszam, że byłem. - wypowiedział, napięcie odwracając się w drugą stronę. wiedząc, że gorszą krzywdę zrobił jej swoją obecnością niż tym, gdyby nigdy się nie pojawił. pozostawiona sama sobie z zakrwawioną koszulka, zaczęła strzepywać opiłki porcelany, które ówcześnie starała się wgniesć w swoją klatkę piersiową z nadzieją, że uda jej się dotrzeć do serca, uciszając jego krzyk. nieskutecznie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć