 |
|
Nie pozwól aby osoba którą kochasz stała się dla Ciebie wszystkim. Bo jeżeli odejdzie ty zostaniesz z niczym.
|
|
 |
|
Czasem przychodzi taka energia , że chcesz iść i mu wykrzyczeć prosto w twarz ' zrozum kurwa wreszcie , ja Cię kocham ' . Szkoda , że do końca nie mam na tyle odwagi by to zrobić .
|
|
 |
|
W głębi duszy mam takie uczucie, które za cholerę nie pozwala mi o Tobie zapomnieć. Nie umiem wymazać Cie z pamięci. Jesteś takim moim uzależnieniem, z którego nikt mnie nie wyleczy. Po prostu w moim sercu jest dla Ciebie miejsce zawsze.
|
|
 |
|
Od dziś wstaje z łóżka, ubieram się, maluję rzęsy tuszem, jem na śniadanie płatki słuchając radia, a później jestem szczęśliwa. Bez żadnego ale.
|
|
 |
|
Proszę, udowodnij mi , że w tym całym syfie nie zostałam sama.
|
|
 |
|
Teraz znowu próbujemy po prostu przeżyć. Może odwrócimy to wszystko, ponieważ nie jest za późno. Nigdy nie jest za późno.
|
|
 |
|
A to, że mam wyjebane pisałam ze łzami w oczach, wiesz?
jestem wredna, mam nawroty bezczelności co 3 sekundy i nie lubię się dzielić.
Wystarczający powód, żebyś dał sobie spokój?
|
|
 |
|
dziecko złości , bez przyszłości , bez miłości , bez perspektyw
|
|
 |
|
bezgraniczne zaufanie? przecież nie ma czegoś takiego. nie można wiedzieć o sobie wszystkiego. zawsze należy zachować ten cień niepewności, że zostanie się odrzuconym, zdradzonym i zranionym. nikt nie lubi cierpieć. dlatego każdy z nas skrywa w sobie jakąś tajemnicę. nawet ja po ośmiu minionych latach nie jestem w stanie opowiedzieć o tamtym zdarzeniu. dlatego nie należy mówić sobie o wszystkim. milczę, bo prawda boli.
|
|
 |
|
uwielbiam te wieczory gdy jestem sama w domu i na całym piętrze rozbrzmiewa dobry bit. wtedy mogę bez problemu chodzić w samej koszulce i bokserkach, w związanych włosach i nie przejmować się tym, że zaraz brat będzie wychodził z kumplami czy rodzice przyprowadzą gości. uwielbiam te dni, gdy dom jest tylko dla mnie i zatapiam się w bitach dobrego, polskiego rapu. wtedy myślę tylko o tym, jakie jest przesłanie danego tracku. nie mam czasu myśleć o Tobie, nie. w takie dni nie ma dla Ciebie miejsca, sorry koleś, nie ogarniasz moich myśli 24/7.
|
|
 |
|
Tracąc mnie poczuł, że traci wszystko.
|
|
 |
|
Siedziała na podłodze na środku pokoju. Wokół niej leżały podarte fotografie. z jej oczu płynęły łzy. Nagle drzwi do pokoju otworzyły się, a w nich stanął on - powód jej płaczu. Spojrzała na niego. jego oczy wbiły się w punkt lekko nad jej głową. - Dlaczego? - Wyszeptała - dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego mnie zdradziłeś? - jej szept przerodził się w krzyk - nienawidzę cię sukinsynie, nienawidzę! - Zalana łzami, prawie nie mogła oddychać. - Kochanie, naprawdę nie mogę z tobą być. - Odrzekł z ironicznym uśmiechem. Zbliżył się do niej i ją pocałował. - Spierdalaj! Nie chce cię widzieć - krzyknęła. On zaczął się śmiać i zostawiając jej żyletki na biurku, powiedział - tylko nie zrób sobie krzywdy, kochanie. - i wyszedł.
|
|
|
|