 |
|
Jestem pizdą, bo nie umiałem Ci tego powiedzieć, tak. / good_luck
|
|
 |
|
Czasami warto się wygadać niż zatrzymywać wszystko w sobie / good_luck
|
|
 |
|
Żygam tymi całymi uczuciami / good_luck
|
|
 |
|
Moją bajkę napisał psychopata - w dodatku chyba najebany.../ koteceqq
|
|
 |
|
-pijemy dziś? - a co, urodziny masz? - nie, wódkę.
|
|
 |
|
Ona ciągle gdy go mijała, chciała się do niego uśmiechnąć, powiedzieć mu `hej` ale bała się jego reakcji, obawiała się że niedługo będzie obiektem żartów. I tak się stało..Gdy się odważyła. Mimo tego że on nic do niej nie czuje, ona ciągle go kocha. \ love_it
|
|
 |
|
Co ranek wstaję, siadam na brzegu łózka patrze w ścianę, naprzeciwko i mówię do siebie - ogarnij się, on nie jest tego wart.
|
|
 |
|
najbardziej ranią te najprostsze gesty
|
|
 |
|
nie pierdol że nie potrafisz kochać. każdy potrafi. nie każdemu się chce.
|
|
 |
|
'odpowiedz mi na pytanie' - krzyknął wkurwiony. 'nie' - odpowiedziałam, podchodząc do okna. 'czemu,kurwa?' - nadal krzyczał. ' nie będziesz mi rozkazywał. poza tym jeśli mi nie wierzysz, to chuja w to wbijam' - odwróciłam się w Jego stronę i krzyknęłam. podszedł do mnie łapiąc mnie za ręce i potrząsając mną. 'co się z Nami dzieje do cholery?' - wyszeptał. 'puść mnie' - patrzyłam na Niego z nienawiścią. nadal trzymał moje ręce, patrząc mi prosto w oczy. wyrwałam ręce z Jego uścisku, po czym odpychając Go dodałam:' nigdy, przenigdy już mnie nie dotkniesz'. patrzył na mnie z niedowierzaniem. 'nigdy?'- zapytał,wkurwiony. 'nigdy, wyjdź' - rzuciłam w Jego stronę, po czym usiadłam na łóżku i chowając twarz w kolana zalałam się łzami
|
|
 |
|
Wiła się z bólu, choć tak naprawdę leżała nieruchomo, a łzy ciekły jej po twarzy. Nie mogła się opanować, nie chciała. Odrzucił ją ktoś ważny dla niej, a nie była osobą, która łatwo się przywiązuje do ludzi. Jeżeli na kimś jej zależało to naprawdę, nigdy nie udawała.
|
|
|
|