głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika duku33

jeśli jakaś suka znowu zjebie mój związek to obiecuje  że jej ryj znajdzie się pod kołami tira.  schooki

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

jeśli jakaś suka znowu zjebie mój związek to obiecuje, że jej ryj znajdzie się pod kołami tira. ~schooki~

długo się nie widzieliśmy . a ja się zmieniłam . stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu . i właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie . zacząłeś gwizdać i mówić  ulala  . uśmiechnęłam się pod nosem . nie poznałeś mnie . z gracją się odwróciłam  przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała . uśmiechnęłam się tym uśmiechem  którym obdarzałam tylko ciebie . zaniemówiłeś . twarz ci dziwnie pobladła . a więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem . odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie . słyszałam słowa twoich kumpli  znasz ją  ?!   milczałeś . byłam z siebie dumna .

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

długo się nie widzieliśmy . a ja się zmieniłam . stałam się dziewczyną od której chłopaki nie mogą oderwać oczu . i właśnie wczoraj przechodziłam obok ciebie . zacząłeś gwizdać i mówić "ulala" . uśmiechnęłam się pod nosem . nie poznałeś mnie . z gracją się odwróciłam, przy czym moja zwiewna sukienka ładnie zawirowała . uśmiechnęłam się tym uśmiechem, którym obdarzałam tylko ciebie . zaniemówiłeś . twarz ci dziwnie pobladła . a więc jednak przypomniałeś sobie kim jestem . odwróciłam się na pięcie i poszłam przed siebie . słyszałam słowa twoich kumpli "znasz ją" ?! - milczałeś . byłam z siebie dumna .

Kim byłaby dziwka bez seksu? Kim byłby narkoman bez prochów? Kim byłaby Barbie bez tapety? Kim byłby dzień bez jasności? Kim byłaby noc bez ciemności? Kim byłaby Babcia bez wnuków? Kim byliby dresiarze bez dresów? Kim byłby ojciec bez dzieci? Kim byłabym bez ciebie? no właśnie  niczym.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

Kim byłaby dziwka bez seksu? Kim byłby narkoman bez prochów? Kim byłaby Barbie bez tapety? Kim byłby dzień bez jasności? Kim byłaby noc bez ciemności? Kim byłaby Babcia bez wnuków? Kim byliby dresiarze bez dresów? Kim byłby ojciec bez dzieci? Kim byłabym bez ciebie? no właśnie, niczym.

wiesz  od dwóch tygodni o takiej samej porze siedzę w takiej samej pozycji   wyglądając przez okno i wsłuchując się w naszą piosenkę która teraz dostarcza mi tysiące wspomnień które tak cholernie mocno bolą   kaleczą moje serce zostawiając na nim miliony małych rysek. one tak zajebiście pieką . tęsknota za Twoją osobą wykańcza mnie jak i ten mały pierdolnik z lewej strony który i tak już ledwo co daje radę . moje oczy też Cię doskonale znają   one też przez Ciebie cierpią wylewając litry łez dziennie   tęsknią za Twoimi zielonymi tęczówkami w które mogły się wpatrywać godzinami   usta ciągle krzyczą   nie radzą sobie bez Twoich   uwielbiały je przygryzać i muskać . uszy już dawno popadły w depresje   brakuje im Twojego głosu i śmiechu . włosy się nie układają bez Twojego dotyku . wykańczasz mnie swoją nieobecnością . zamieńmy się na chwilę rolami.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

wiesz, od dwóch tygodni o takiej samej porze siedzę w takiej samej pozycji , wyglądając przez okno i wsłuchując się w naszą piosenkę która teraz dostarcza mi tysiące wspomnień które tak cholernie mocno bolą , kaleczą moje serce zostawiając na nim miliony małych rysek. one tak zajebiście pieką . tęsknota za Twoją osobą wykańcza mnie jak i ten mały pierdolnik z lewej strony który i tak już ledwo co daje radę . moje oczy też Cię doskonale znają , one też przez Ciebie cierpią wylewając litry łez dziennie , tęsknią za Twoimi zielonymi tęczówkami w które mogły się wpatrywać godzinami , usta ciągle krzyczą , nie radzą sobie bez Twoich , uwielbiały je przygryzać i muskać . uszy już dawno popadły w depresje , brakuje im Twojego głosu i śmiechu . włosy się nie układają bez Twojego dotyku . wykańczasz mnie swoją nieobecnością . zamieńmy się na chwilę rolami.

'widzę  że świetnie sobie beze mnie radzisz. jednak nie byłem aż tak ważny'   tak po prostu dziś pochodzi i wymawia te słowa. wmawia mi coś co jest nieprawdą  bo to że się uśmiecham czy dużo śmieję nie znaczy  że jest dobrze. tylko nieliczni wiedzą jak wygląda każdy mój wieczór  codziennie siedzę w kącie ciemnego pokoju ze słuchawkami w uszach i telefonem w ręce mimo iż minęło trzy miesiące nadal łudzę się  że któregoś dnia napiszesz  że wrócisz i wszystko będzie jak dawniej. ciągle Cię nie ma. wiesz? czasami mam wrażenie  że moje serce jest rozpieprzone na kilka małych kawałków   jak puzzle tylko żeby poukładać je do całości brakuje tej najważniejszej części   Ciebie.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

'widzę, że świetnie sobie beze mnie radzisz. jednak nie byłem aż tak ważny' - tak po prostu dziś pochodzi i wymawia te słowa. wmawia mi coś co jest nieprawdą, bo to że się uśmiecham czy dużo śmieję nie znaczy, że jest dobrze. tylko nieliczni wiedzą jak wygląda każdy mój wieczór, codziennie siedzę w kącie ciemnego pokoju ze słuchawkami w uszach i telefonem w ręce mimo iż minęło trzy miesiące nadal łudzę się, że któregoś dnia napiszesz, że wrócisz i wszystko będzie jak dawniej. ciągle Cię nie ma. wiesz? czasami mam wrażenie, że moje serce jest rozpieprzone na kilka małych kawałków , jak puzzle tylko żeby poukładać je do całości brakuje tej najważniejszej części - Ciebie.

kolejny raz popatrzył na mnie z niedowierzaniem.   różki Ci rosną  aniołku. to jest  kurwa  niemożliwe  że kilka lat temu cała się rumieniłaś jak dałem Ci buziaka przed szkolnym sklepikiem. pijesz ze mną piwo. nie patrzysz na mnie z przerażeniem  tak jak każda potencjalna osoba. opowiadasz mi o rzeczach  które zrobiłaś przez ten czas. tamtej dziewczynie taka opowieść nie przeszłaby przez gardło  co dopiero wzięłaby udział w takich akcjach. oj niegrzeczna   pokręcił głową uśmiechając się. uśmiechem  który dał mi do zrozumienia  że nie zniknął z mojego życia i zapewne nie zniknie.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

kolejny raz popatrzył na mnie z niedowierzaniem. - różki Ci rosną, aniołku. to jest, kurwa, niemożliwe, że kilka lat temu cała się rumieniłaś jak dałem Ci buziaka przed szkolnym sklepikiem. pijesz ze mną piwo. nie patrzysz na mnie z przerażeniem, tak jak każda potencjalna osoba. opowiadasz mi o rzeczach, które zrobiłaś przez ten czas. tamtej dziewczynie taka opowieść nie przeszłaby przez gardło, co dopiero wzięłaby udział w takich akcjach. oj niegrzeczna - pokręcił głową uśmiechając się. uśmiechem, który dał mi do zrozumienia, że nie zniknął z mojego życia i zapewne nie zniknie.

Gdybyś nie mogła w nocy zasnąć weź telefon w dłoń. Wykręć mój numer z pewnością odbiorę Go. Byś nie czuła się samotnie gdy nie będę obok Ciebie. Lecz będę myślami i sercem sprawiał że tam Będę..   orcen

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

Gdybyś nie mogła w nocy zasnąć weź telefon w dłoń. Wykręć mój numer z pewnością odbiorę Go. Byś nie czuła się samotnie gdy nie będę obok Ciebie. Lecz będę myślami i sercem sprawiał że tam Będę.. [ orcen ]

tak tak  będę żałować. będę przeżywać to  co wtedy  a każda bliższa relacja z innym typem będzie kończyła się w momencie gdy przypomnę sobie o nim. będę zapłakana  nieszczęśliwa  zraniona i pełna żalu  że nikt mnie nie powstrzymał. rozumiem! ale chcę.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

tak tak, będę żałować. będę przeżywać to, co wtedy, a każda bliższa relacja z innym typem będzie kończyła się w momencie gdy przypomnę sobie o nim. będę zapłakana, nieszczęśliwa, zraniona i pełna żalu, że nikt mnie nie powstrzymał. rozumiem! ale chcę.

po prostu nienawidzę  gdy zależy mi na czymś  a ktoś jednym słowem wszystko rujnuje.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

po prostu nienawidzę, gdy zależy mi na czymś, a ktoś jednym słowem wszystko rujnuje.

Mężczyźni nie reagują na słowa  reagują na brak kontaktu.

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

Mężczyźni nie reagują na słowa, reagują na brak kontaktu.

co u mnie? oprócz tego  że nie mam sił funkcjonować   ciężko jest mi oddychać każde zaciągnięcie się powietrzem sprawia potworny ból w klatce piersiowej   pomijając to   że ciągle płaczę dusząc się własnymi łzami   że cierpię i tak cholernie tęsknię   że czuję się jakby ktoś przejechał po mnie ważącym kilka ton ciągnikiem po czym podniósł i kazał iść dalej i przymykając oko na to   że dalej jaram   chodzę nieprzytomna i wyżywam się na wszystkich i często się użalam nad sobą   chcę umrzeć   odejść do tamtego ponoć lepszego świata   uwolnić się od problemów i pomijając to   że rozpierdala mnie od środka to tak   jest dobrze .

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

co u mnie? oprócz tego, że nie mam sił funkcjonować , ciężko jest mi oddychać każde zaciągnięcie się powietrzem sprawia potworny ból w klatce piersiowej , pomijając to , że ciągle płaczę dusząc się własnymi łzami , że cierpię i tak cholernie tęsknię , że czuję się jakby ktoś przejechał po mnie ważącym kilka ton ciągnikiem po czym podniósł i kazał iść dalej i przymykając oko na to , że dalej jaram , chodzę nieprzytomna i wyżywam się na wszystkich i często się użalam nad sobą , chcę umrzeć , odejść do tamtego ponoć lepszego świata , uwolnić się od problemów i pomijając to , że rozpierdala mnie od środka to tak - jest dobrze .

czuję się jak w jakimś filmie romantycznym   siedzę wbita w fotel pod ulubionym kocem rozmyślając o nim a w tle słychać jakąś wolną smutną piosenkę   przed oczami mam pierwsze spotkanie jak objął mnie drżącą ręką przez którą moje ciało przeszedł dreszcz   tak cholernie się denerwował mówiąc mi pierwszy raz   że kocha .widziałam strach w jego oczach kiedy jedynie spuściłam głowę i przez pół godziny siedzieliśmy w milczeniu . pamiętam jak dzisiaj kiedy odprowadzał mnie w ulewę i burzę wtedy pierwszy raz mnie pocałował . czuję na sobie każdy jego uścisk   zapach czy każde muśnięcie warg . słyszę jego śmiech który chwilami mnie drażnił . zostawiłam go   starał się cały miesiąc nie dawał o sobie zapomnieć a teraz kiedy jest obojętny cholernie mi zależy   tęsknię ale to przecież bez znaczenia .

kinia10107 dodano: 19 stycznia 2013

czuję się jak w jakimś filmie romantycznym , siedzę wbita w fotel pod ulubionym kocem rozmyślając o nim a w tle słychać jakąś wolną smutną piosenkę , przed oczami mam pierwsze spotkanie jak objął mnie drżącą ręką przez którą moje ciało przeszedł dreszcz , tak cholernie się denerwował mówiąc mi pierwszy raz , że kocha .widziałam strach w jego oczach kiedy jedynie spuściłam głowę i przez pół godziny siedzieliśmy w milczeniu . pamiętam jak dzisiaj kiedy odprowadzał mnie w ulewę i burzę wtedy pierwszy raz mnie pocałował . czuję na sobie każdy jego uścisk , zapach czy każde muśnięcie warg . słyszę jego śmiech który chwilami mnie drażnił . zostawiłam go , starał się cały miesiąc nie dawał o sobie zapomnieć a teraz kiedy jest obojętny cholernie mi zależy , tęsknię ale to przecież bez znaczenia .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć