 |
|
Lubię Cię mieć , a będę miała już niedługo . Lubię , gdy jesteś i w sumie to lubię o wiele bardziej . Lubię aż za bardzo Kochanie.
|
|
 |
|
Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia, że teraz mając te priorytety z najwyżej półki - bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta, jest mi tak nieopisanie niedobrze, że ciężko chociażby oddychać?
|
|
 |
|
Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze, że akurat w nasze pół roku, akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi, że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać, ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach, jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię, po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.
|
|
 |
|
Dla przyjaciół mam miłość, dla wrogów buta, niech to wreszcie skuma każda pała zakuta!
|
|
 |
|
Uwielbiam, gdy podczas wygłupów nazwę Cię 'Czubkiem', a Ty się tylko śmiejesz odpowiadając, że ze mnie jest większy.
|
|
 |
|
W najszybszych latach swojej młodości, szaleństwa, zabawy, picia, wagarowania uświadamiamy sobie, że są ważniejsze rzeczy niż to wszystko. Poszerzamy swoje znajomości, znajdujemy kochaną osobę, żyjemy wolniej w paczce zaufanych osób i to się liczy.
|
|
 |
|
Kochaj mnie nieprzytomnie , jak zapalniczka płomień , jak sucha studnia wodę .
Kochaj mnie namiętnie tak , jakby świat się skończyć miał .
|
|
 |
|
Miłość to najpiękniejsze z sacrum , więc nie traktuj jej jak kontraktu . Który zrywasz , gdy dzień masz gorszy . Kiedy zyski chwilowo są mniejsze niż koszty ..
|
|
 |
|
Urodzić dziecko to odnaleźć swój największy życiowy cel . To największe wyzwanie i obowiązek życia .
|
|
 |
|
Historia nie tyczy się jej, jego czy ich, tyczy się nas. Pamiętasz, jak tuż przed snem szeptałam Ci do ucha jak bardzo kocham? Pamiętasz jak chwilę po przebudzeniu, jeszcze zaspanym głosem witałam Cię i składałam na Twoich wargach ciepły pocałunek? Uwielbiałam te małe detale ciągnące za sobą te nieco większe. Uwielbiałam, kiedy odpowiedzią na moje słowa był jedynie Twój uśmiech. Wiedziałam, że to nie jest tak, że nie wiesz co powiedzieć. Wiedziałam, że jesteś pewien, że wiem co chcesz powiedzieć. Nasze myśli były jak jedność. Oczy mówiły tak wiele. Kiedy poranne promienie słońca pieściły delikatnie nasze policzki, a kilka godzin później płakało niebo, nasze źrenice nadal się uśmiechały. Miałam wrażenie, że w tym wszystkim tkwi jakiś głębszy sens, że wystarczy go zauważyć. Na pustych zasadach, bez przeszkód brnęliśmy do przodu. Tak, nigdy nie oglądaliśmy się za siebie. To co było przed nami i to co mieliśmy przy swoim boku było najcenniejsze, my byliśmy najcenniejsi. / Endoftime.
|
|
 |
|
Maleńki promyk szczęścia.
|
|
 |
|
Tak w zasadzie to zawsze wydawało mi się,że nie jestem wymagająca. Nie zależy mi na jakiś prezentach, ani nawet kwiatów nie lubię dostawać, nie jara mnie chodzenie co jakiś czas na jakiś romantyczny film. Zawsze wolałam, siąść gdzieś gdzie będziemy sami, wypić tanie wino i wspólnie zderzyć się z pierwszymi przebłyskami słońca.Nie śnie o jakiś mega wakacjach w chuj daleko, gdzie z wymówieniem miejscowości będe miała problem, wole pojechać nawet te 30 km za dom, na wieś do najbrzydszego domku w okolicy i pobyć te pare dni samemu. Z rzeczy materialnych nie wymagam niczego,ale z uczuć wymagam czegoś z najwyższej półki, miłości. Jestem wymagająca| rastaa.zioom
|
|
|
|