 |
Potrzebuję teraz kogoś, kto zajrzy w moje myśli i zrozumie. Pojmie tak po prostu, bez zbędnych pytań, wszystko to, co kłębi mi się w głowie. To, że jestem zmęczona codziennością. To, że zabija mnie rutyna, która ogranicza mi możliwości realizowania własnych marzeń. To, że mam dosyć - wciąż tych samych twarzy, tych samych osób. To, że się tutaj duszę i najchętniej otworzyłabym teraz szafę, wyciągnęła torbę podróżną i trochę ubrań. I uciekła. Kupując bilet w jedną stronę i nie zostawiając informacji dokąd się wybieram - bo nie chcę, żeby ktokolwiek mnie znalazł.
|
|
 |
A serce jak głupie cieszyło się z tego krótkiego, a zarazem pierwszego od kilku długich miesięcy, naszego wspólnego spaceru ..
|
|
 |
W jaki sposób wyjaśnić Ci jak ważne mimo wszystko jest dla mnie to, że jesteś? Jak wytłumaczyć, że w życiu najbardziej boję się tego, co piękne?
|
|
 |
Mogę być kompletnie wypruta z sił. Mogę mieć za sobą kilka zarwanych nocy po których jedyne, o czym marzę to sen. Mogę siedzieć z paczką chusteczek na kolanach i bezustannie wysmarkiwać nos. Mogę mieć poczochrane włosy, związane w niechlujnego kucyka. Mogę mieć rumieńce na policzkach przez gorączkę. Mogę marudzić, narzekać i mieć wszystkiego dosyć. Mogę - a on i tak będzie chciał być obok, uparcie twierdząc, że nie ma lepszego miejsca, niż to przy mnie, niezależnie od wersji mojej osoby, która akurat wchodzi w grę.
|
|
 |
Mijałam go kilka razy dziennie z uczuciem nieprzyjemnego mrowienia na karku. Wytrzymywałam jego oschłe spojrzenia. Unosiłam brodę mimo arogancji i traktowania wszystkich z góry, jakimi zdawał się przesiąkać. Usilnie starałam się odsunąć od siebie bezpodstawną nadzieję, że być może gdzieś w głębi jest innym człowiekiem, niż wskazywałyby na to pozory. Odpychałam od siebie każdą z myśli o tym, że może mi się podobać lub że mogłabym być bliżej niego. A dzisiaj? Uchyla mi dostęp do swojej klatki piersiowej, a ja dostrzegam serce. I słyszę, jak tłumaczy mi coś, a zdanie kończy się uzasadnieniem "... bo Cię kocham".
|
|
 |
Jestem najszczęśliwszą osobą na Ziemi .
Jestem kochana i kocham ! Mam więcej niż kiedykolwiek chciałam mieć
|
|
 |
Uczymy się życia na nowo - dzięki Tobie
|
|
 |
Z dwóch na pozór całkowicie zwykłych osób stworzono kogoś tak pięknego, niesamowitego, wyjątkowego
|
|
 |
nie potrafię nacieszyć się szczęściem.
Spędzam czas na ciągłym uśmiechaniu się.
Mam najcudowniejszego narzeczonego pod słońcem, wymarzone córeczki
oraz milion planów na przyszłość.
Spełniam każde z moich marzeń - jest cudnie < 3
|
|
 |
I najbliżej mnie - tuż przy moim sercu , Twoje serce .
|
|
 |
Przecież każdy ma prawo zakochać się w takim człowieku .
|
|
 |
Niech ten stan trwa wiecznie.
|
|
|
|