 |
Weź się ogarnij, mała. O życiu póki co wiesz tyle co i nic.
Będzie gorzej, zobaczysz.
|
|
 |
Nie odpowiadam za uczucia, które wzbudzam u innych.
|
|
 |
Nie przyszło Ci nigdy do głowy, że z kobietami jest jak z łyżkami? Plastikowa, płaska i pusta w środku nadaje się tylko do lodów.
|
|
 |
Jasne kurwa, obraź się jeszcze.
|
|
 |
I odczuwam dziwne wrażenie, że wszystkim się zaczyna układać, tylko nie mi.
|
|
 |
Nie płacz nad czymś, co nie płacze nad tobą.
|
|
 |
Mam szczęście. Do nieszczęść.
|
|
 |
I dajesz mi radość, której nie dadzą mi procenty.
|
|
 |
Jest najlepszy, ale nigdy mu o tym nie mówiłam
|
|
 |
Ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. Prawda jest taka, że dorosłam. Przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować. Nauczyłam się, że nie zawsze można być szczęśliwym. Zaakceptowałam rzeczywistość.
|
|
 |
Nie ma sprawy. Też będę Cie miała w dupie.
|
|
 |
Boje się, że przyjdzie taki dzień w którym będziemy mogli o sobie zapomnieć, nie będziemy sie potrzebować, w którym miniemy się na ulicy wymieniając wymuszone uśmiechy. Przeraża mnie czas i wszystkie jego konsekwencje.
|
|
|
|