 |
|
A tam gdzie pobiegniemy, tam będzie koniec naszej tęczy.
|
|
 |
|
Bo ja chcę być zamykana w jego ramionach.
|
|
 |
|
I utonęła w ich błękicie, jak w toni oceanu.
|
|
 |
|
Powiedz proszę ile jeszcze pocztówek wyślę do ciebie wprost z wakacji na wyspie Twoich oczu?
|
|
 |
|
Zaciągam się powietrzem o zapachu jego ciała.
|
|
 |
|
Zostaw bucha w piersiach, tam na dnie płuc. Będziesz szukać szczęścia, kiedy rak będzie cię tłukł.
|
|
 |
|
Nie chcę wiedzieć jak to jest, kiedy się wszystko traci. O zbyt wiele walczyłam.
|
|
 |
|
Jeszcze tylko trochę cukru, troszkę więcej czekolady i utworzymy nowy smak tej miłosnej eskapady.
|
|
 |
|
Zapał i ogień. A gdzie zapałki?
|
|
 |
|
Może i jestem schizowata, jak to niektórzy myślą, ale jestem sobą i lubię moją psychozę.
|
|
 |
|
Po całym dniu zapijania wszelakich smutków, stwierdzam że czas na melanż.
|
|
 |
|
Mogłabym góry dla niego przenosić, jednak nikt jeszcze mi takiej siły nie dał.
|
|
|
|