głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika doublee

Życie jest trudne i przepełnione bólem   ale żyjemy   bo czasem warto   bo mamy przyjaciół

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Życie jest trudne i przepełnione bólem , ale żyjemy , bo czasem warto , bo mamy przyjaciół

Wiesz zgubiłam w swoim życiu sporo rzeczy. Kilka telefonów   pieniądze   z dwa portfele. Swoją ulubioną torebkę   parę razy zdarzyło mi się nawet wrócić do domu z imprezy bez butów czy kurtki   poza tym straciłam jeszcze kilka innych drobiazgów ale nigdy nie zgubiłam godności   a ty mała regularnie gubisz ją co weekend więc serio radzę ci ode mnie odbić skarbie

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Wiesz zgubiłam w swoim życiu sporo rzeczy. Kilka telefonów , pieniądze , z dwa portfele. Swoją ulubioną torebkę , parę razy zdarzyło mi się nawet wrócić do domu z imprezy bez butów czy kurtki , poza tym straciłam jeszcze kilka innych drobiazgów ale nigdy nie zgubiłam godności , a ty mała regularnie gubisz ją co weekend więc serio radzę ci ode mnie odbić skarbie

Pamiętam jeden niedzielny poranek po melanżu u mnie w domu zostało nas z dwanaście osób.Jedni ciągle pijani inni już mocno skacowani.Ktoś wymiotował na górze w łazience ktoś w łazience na dole  ktoś spał na ziemi dwóch ziomków spalało jointy na tarasie żeby jakoś dojść do siebie.I nagle w samym środku tej szopki znaleźli się moi rodzice .Nie byli mocno zdziwieni bo kiedy jeszcze mieszkałam z nimi to czasem też zdarzały mi się takie poranki .'Wybraliście najlepszy moment na odwiedziny nie ma co'powiedziałam otwierając red bulla tato wybuchnął gromkim śmiechem'no sory ale nie wiedzieliśmy że będziecie się bawić w Ekipę z New Jersey' powiedział siadając na kanapie uprzednio zrzucając z niej kilka bluzek   dwie pary bokserek i rozsypany popcorn. 'To ja może zrobię wam śniadanie' dodała mama kierując się w stronę kuchni zręcznie omijając przy tym puszki po piwach i butelki po innych alkoholach.O tak  kocham ich podejście do mojego życia

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Pamiętam jeden niedzielny poranek po melanżu u mnie w domu,zostało nas z dwanaście osób.Jedni ciągle pijani inni już mocno skacowani.Ktoś wymiotował na górze w łazience,ktoś w łazience na dole, ktoś spał na ziemi,dwóch ziomków spalało jointy na tarasie żeby jakoś dojść do siebie.I nagle w samym środku tej szopki znaleźli się moi rodzice .Nie byli mocno zdziwieni bo kiedy jeszcze mieszkałam z nimi to czasem też zdarzały mi się takie poranki .'Wybraliście najlepszy moment na odwiedziny,nie ma co'powiedziałam otwierając red bulla,tato wybuchnął gromkim śmiechem'no sory ale nie wiedzieliśmy że będziecie się bawić w Ekipę z New Jersey' powiedział siadając na kanapie uprzednio zrzucając z niej kilka bluzek , dwie pary bokserek i rozsypany popcorn. 'To ja może zrobię wam śniadanie' dodała mama kierując się w stronę kuchni zręcznie omijając przy tym puszki po piwach i butelki po innych alkoholach.O tak ,kocham ich podejście do mojego życia

Dostając smsa   biore telefon do ręki   odpisuje od niechcenia po czym cofam wszystko i odkładam telefon z myślę   ee   nie chce mi się z tobą gadać   Dziękuje   że pozwoliłeś mi abym przez Ciebie olewała znajomych

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Dostając smsa , biore telefon do ręki , odpisuje od niechcenia po czym cofam wszystko i odkładam telefon z myślę " ee , nie chce mi się z tobą gadać " Dziękuje , że pozwoliłeś mi abym przez Ciebie olewała znajomych

Sączę zimnego tymbarka o smaku wiśni zadając głupie pytania I słuchając dudniących w głowie jeszcze głupszych odpowiedzi.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Sączę zimnego tymbarka o smaku wiśni zadając głupie pytania I słuchając dudniących w głowie jeszcze głupszych odpowiedzi.

  moje oczy są trochę wyżej .   taaaa   a później będziesz myślała   że mi na tobie zależy   bo patrzyłem ci w oczy . nie dzięki   wolę cycki .

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

- moje oczy są trochę wyżej . - taaaa , a później będziesz myślała , że mi na tobie zależy , bo patrzyłem ci w oczy . nie dzięki , wolę cycki .

siedziałam z koleżanką w barze. nagle do lokalu weszło trzech kolesi. ' Ty  co to za koleś ?'   zapytała koleżanka  otwierając z wrażenia buzię. uśmiechnęłam się w Jego kierunku  popijając drinka. 'ej no  znasz Go ? On jest cudowny!'   pytała dalej. ' nie  skądże. nie znam'   powiedziałam śmiejąc się. 'kurwa szkoda'   dodała zasmucona koleżanka. nagle tych trzech kolesi  łącznie z 'cudownym' zaczęli iść w Naszym kierunku. 'teej  Oni tu idą' powiedziała zadowolna. 'no idą idą' przytaknęłam. Jej wymarzony koleś podszedł do mnie  i przytulając przywitał się tekstem:'siema mordeczko'. nie mogłam powstrzymać się od śmiechu  a koleżanka patrząc na mnie z nienawiścią wyszeptała mi na ucho:'nienawidzę Cię wredna babo. tylko się ośmieszyłam'.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

siedziałam z koleżanką w barze. nagle do lokalu weszło trzech kolesi. ' Ty, co to za koleś ?' - zapytała koleżanka, otwierając z wrażenia buzię. uśmiechnęłam się w Jego kierunku, popijając drinka. 'ej no, znasz Go ? On jest cudowny!' - pytała dalej. ' nie, skądże. nie znam' - powiedziałam,śmiejąc się. 'kurwa,szkoda' - dodała zasmucona koleżanka. nagle tych trzech kolesi, łącznie z 'cudownym' zaczęli iść w Naszym kierunku. 'teej, Oni tu idą'-powiedziała,zadowolna. 'no idą,idą'-przytaknęłam. Jej wymarzony koleś podszedł do mnie, i przytulając przywitał się tekstem:'siema,mordeczko'. nie mogłam powstrzymać się od śmiechu, a koleżanka patrząc na mnie z nienawiścią wyszeptała mi na ucho:'nienawidzę Cię,wredna babo. tylko się ośmieszyłam'.

Wspaniała świadomość  ma się kogoś  kto oświetla i napełnia kolorami wszystko co mdłe i niewyraźne.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Wspaniała świadomość, ma się kogoś, kto oświetla i napełnia kolorami wszystko co mdłe i niewyraźne.

To jednak było silniejsze ode mnie. Jego miłość stała się moim życiem  był niczym jak tlen  którego potrzebowałam z każdą chwilą więcej. Odszedł  zostawiając po sobie setki wspomnień  choć po ogromnym upływie czasu sam stał się wspomnieniem.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

To jednak było silniejsze ode mnie. Jego miłość stała się moim życiem, był niczym jak tlen, którego potrzebowałam z każdą chwilą więcej. Odszedł, zostawiając po sobie setki wspomnień, choć po ogromnym upływie czasu sam stał się wspomnieniem.

Nie zważając na to  że minęło już tyle czasu  z bólem na przekór teraźniejszości  wciąż intensywnie co noc  szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce.

Niestety  zawsze będzie szukał czegoś  czego nigdy nie znajdzie   miłości z niewłaściwymi kobietami w niewłaściwych miejscach.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Niestety, zawsze będzie szukał czegoś, czego nigdy nie znajdzie - miłości z niewłaściwymi kobietami w niewłaściwych miejscach.

Ej  czujesz jak krew pulsuje ci w żyłach? Wiesz  chcę wiedzieć jak całujesz  bo dostaję świra. Kiedy tak patrzysz czas zatrzymał się. A może chciałem żeby się zatrzymał  wiesz? Ty wiesz czego chcę i nie mogę już wytrzymać. Myśli mam brudne i lepkie jak ślina. Ciało masz miękkie i giętkie jak lina. I czuję  że mógłbym umrzeć gdybyś dla mnie tańczyła.

magdapolak1998 dodano: 20 stycznia 2012

Ej, czujesz jak krew pulsuje ci w żyłach? Wiesz, chcę wiedzieć jak całujesz, bo dostaję świra. Kiedy tak patrzysz czas zatrzymał się. A może chciałem żeby się zatrzymał, wiesz? Ty wiesz czego chcę i nie mogę już wytrzymać. Myśli mam brudne i lepkie jak ślina. Ciało masz miękkie i giętkie jak lina. I czuję, że mógłbym umrzeć gdybyś dla mnie tańczyła.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć