 |
, gdzieś na końcu zeszytu było napisane 'przecież kiedyś musi być dobrze' .
|
|
 |
, prywatne korepetycje z miłości .
|
|
 |
, kupiła jabłkowo - miętowego tymbarka . gdy otworzyła, on podszedł i powiedział : 'daj przeczytać co jest napisane' . nie patrząc co jest na kapslu dała mu go z rumieńcem na policzkach . przeczytał, spojrzał na nią, pocałował i odszedł wręczając jej kapsel . chwilę nie wiedziała co sie stało, w końcu przeczytała napis na tymbarku : 'jeśli ją kochasz, pocałuj' .
|
|
 |
, kartkówka z życia . jedynka jak nic .
|
|
 |
, wyszła ze szkoły wiążąc jeszcze szalik . kiedy dochodziła do furtki, zauważyła, że stoi z kumplami . trzymał w dłoni śnieżkę i momentalnie uśmiechnął się na jej widok . "nie waż się!" krzyknęła w jego stronę . "bo co?" zapytał z szelmowskim uśmiechem . złapał ją i przyciągnął do siebie tak blisko, że wymieniali oddechy . "proszę?" zrobiła smutną minę . już myślała, że ją pocałuje, gdy nagle znalazła się na ziemi, ze śniegiem na twarzy . było cholernie zimno! usiadł na niej okrakiem i śmiał się w najlepsze . "złaź ze mnie!" warknęła . "oj, nie denerwuj się tak . złość piękności szkodzi" . wciąż się śmiał . "a jak zachoruję?" zapytała smutno . spoważniał i powiedział cichutko : "to będę Twoim osobistym lekarzem" . nachylił się do pocałunku . jakie było jego zdziwienie, gdy na ustach poczuł zimy śnieg . zwaliłam go z siebie i pognałam pędem do samochodu . spojrzał na mnie wnerwiony i pogroził palcem . wysłałam mu buziaka . we wstecznym lusterku widziałam, jak się śmiał .
|
|
 |
, blada twarz w oknie. rozciągnięta koszulka . szerokie spodenki . rozmazany makijaż . łzy w oczach i brak tej głupiej chęci do życia .
|
|
 |
, lubię soboty . lubię słońce, truuskawki i pomarańcze . i lubię dużo przeklinać . i śmiać się też lubię . i lubię zaczynać nowe zdania od litery "i" . i lubię kolor Twoich oczu . ale nie Ciebie kurdee, NIE Ciebie !!
|
|
 |
, ½ ♥ +½ ♥ = ♥ oto jedna rzecz która wiąże się z matematyką, a ja ją rozumiem .
|
|
 |
, nie mów nic, kocha sie za nic, nie ma powodów do miłości .
|
|
 |
, chyba go kocham .. ale nie mów mu! - ale on wie, i sie cieszy. - skąd wiesz? - bo stoi za tobą i sie uśmiecha.
|
|
 |
, gówno mnie obchodzi co na to szkoła, rodzice, facebook, nk, moblo, ja poprostu Cię kocham .
|
|
 |
, może jestem niepoprawna . szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn . ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży . o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości . marzę realnie . pragnę porannej kawy w pośpiechu . krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu . i pocałunkach . nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu . wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy .
|
|
|
|